Reklama

Reklama

Siedem goli na zapleczu! Kopciuszek gromi i wciąż jest w czołówce

Puszcza Niepołomice rozbiła Sandecję Nowy Sącz 5:2 (2:1) w niedzielnym meczu I ligi. Drużyna z niewielkiego miasta pod Krakowem zanotowała już szóste zwycięstwo w sezonie i do lidera tabeli - Ruchu Chorzów - traci ledwie punkt.

Puszcza po dwóch wygranych na starcie sezonu była już nawet liderem zmagań, lecz wtedy mogło się wydawać, że to jedynie chwilowy przebłysk. Za nami już jednak aż 10 kolejek, a ekipa z Niepołomic niezmiennie pozostaje w ścisłej czołówce. Swoją siłę potwierdziła, rozbijając w niedzielę Sandecję.

Reklama

Grad goli w I lidze. Sandecja rozbita w pył

Szybko strzelony gol na 1:0 (już w 2. minucie, autorstwa Bartosza) mógł zwiastować, że będący aktualnie w katastrofalnej dyspozycji przyjezdni (wciąż pozostają bez ligowego zwycięstwa) będą mieć wielkie problemy, by wywieźć choćby jeden punkt. Gdy na 2:0 podwyższył w 22. minucie Mroziński, nadzieje na korzystny wynik stopniały niemal do zera.

Co prawda kontaktowego gola jeszcze przed przerwą strzelił Maissa (35.), lecz druga odsłona była kontynuacją popisów Puszczy. Bramki Sołowieja (53.), Tomalskiego (57.) i  Thiakane (62.) ostatecznie odarły gości z marzeń. Strzelili oni co prawda jeszcze jednego gola (w 75. minucie trafił Wróbel), lecz nie zamazał on katastrofalnego dla nich przebiegu pojedynku.

Puszcza Niepołomice - Sandecja Nowy Sącz 5:2 (2:1)

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL