Reklama

Reklama

Reforma ekstraklasy odłożona!

Przez najbliższe półtora roku piłkarska ekstraklasa pozostanie 14-drużynowa. Do takiego porozumienia doszli na dzisiejszym posiedzeniu w Warszawie przedstawiciele Piłkarskiej Ligi Polskiej.

Prezesi klubów pierwszej i drugiej ligi postanowili natomiast wystosować wniosek o reformę ekstraklasy przed sezonem 2005/06. Wg projektu, pierwsza liga zostałaby powiększona o dwie drużyny i liczyłaby 16 zespołów.

- Prezesi klubów drugiej ligi są zawiedzeni, ale przyjęli decyzję ze zrozumieniem. Powiększenie ekstraklasy od sezonu 2004/05 kłóci się z planami i strategiami wielu klubów. Fundamentalną zasadą rywalizacji sportowej są awanse i spadki. Zmienianie regulaminów w trakcie rozgrywek byłoby szkodliwe - powiedział prezes Piłkarskiej Ligi Polskiej Zbigniew Koźmiński (posłuchaj jego wypowiedzi).

Reklama

- Do powiększenia pierwszej ligi dojdzie, ale nie od sezonu 2004/05. Ekstraklasa powinna być większa, ale jej powiększenie nie powinno następować w trakcie sezonu. Rozmowy przebiegały bardzo burzliwie. Decyzja prezesów pierwszoligowych drużyn o powiększeniu ekstraklasy od sezonu 2004/05 była jednomyślna. Pierwszoligowcy za mało grają, musi być więcej spotkań - uważa prezes Lukullusa Świtu Nowy Dwór Maz., Wojciech Szymański.

- Niestety, nie udało się przekonać prezesów klubów pierwszoligowych do powiększenia ekstraklasy już teraz - powiedział prezes drugoligowej Cracovii Kraków, Paweł Misior. - Oni na oddzielnym spotkaniu ustalili, że co prawda chcą 16-zespołowej ekstraklasy, ale dopiero od sezonu 2005/06. My natomiast uważamy, że 14 drużyn w pierwszej lidze, to złe rozwiązanie i trzeba to jak najszybciej zmienić.

- Poza tym większość klubów z czołówki obecnej drugiej ligi stać na to aby po awansie nie psuć wizerunku ekstraklasy, który w tej chwili niekoniecznie jest piękny - dodał prezes Cracovii.

Jego zdaniem, zmiana regulaminu rozgrywek nigdy nie jest sprawą łatwą i przyjemną. - Ale skoro wszyscy uważają, że 14-zespołowa pierwsza liga jest ligą kadłubową i za małą, to trzeba postawić pytanie - czy warto rozgrywać w tej formule jeszcze jeden sezon - zakończył Paweł Misior.

Pomysł powiększenia ekstraklasy z 14 do 16 drużyn zrodził się w czasie spotkania prezesów klubów drugiej ligi, do którego doszło 12 stycznia w Radomsku.

Realizacja tej koncepcji wymagała wprowadzenie zmian w regulaminie rozgrywek w trakcie sezonu - z ekstraklasy miałyby spaść dwie ekipy, a awans z drugiej ligi wywalczyłyby cztery drużyny. Obecnie regulamin zakłada spadek i awans dwóch zespołów oraz baraże między 12. drużyną w tabeli ekstraklasy a trzecim zespołem drugiej ligi.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje