Reklama

Reklama

"Potrzebuję ofensywnych zawodników"

- Potrzebuję pięciu ofensywnych zawodników - przyznał Jacek Grembocki trener Znicza Pruszków, który prawdopodobnie zajmie w ekstraklasie miejsce zdegradowanej za korupcję Korony Kielce.

- Potrzebuję pięciu ofensywnych zawodników - przyznał Jacek Grembocki trener Znicza Pruszków,  który prawdopodobnie zajmie w ekstraklasie miejsce zdegradowanej  za korupcję Korony Kielce.

- Po odejściu najskuteczniejszego gracza Roberta Lewandowskiego do Lecha Poznań, potrzebuję ofensywnych zawodników do składu Znicza, nawet pięciu. Dotychczas sprawdzani piłkarze z linii ataku nie przekonali mnie swoimi umiejętnościami - powiedział Grembocki.

We wtorek Wydział Dyscypliny PZPN zdegradował, za udział w aferze korupcyjnej, o jedną klasę rozgrywkową Koronę Kielce (dodatkowo dostała karę pieniężną w wysokości 70 tys. zł, a nowy sezon rozpocznie z siedmioma ujemnymi punktami - PAP). Ta decyzja, w przypadku uprawomocnienia, może oznaczać, że do ekstraklasy awansuje Znicz Pruszków, który zajął piąte miejsce w minionym sezonie w drugiej lidze.

Reklama

Podopieczni Grembockiego wygrali we wtorek w Warszawie mecz sparingowy z beniaminkiem nowej pierwszej ligi - Dolcanem Ząbki 2:0. Bramki strzelili Tomasz Feliksiak i Wojciech Wocial. W środę pruszkowianie wyjeżdżają na zgrupowanie do Opalenicy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL