Potężne tąpnięcie w Wieczystej. Drużyna na wygnaniu. Jest oficjalna decyzja
Listopad okazuje się jak na razie fatalnym miesiącem dla Wieczystej Kraków. Najpierw posadę błyskawicznie stracił trener Gino Lettieri, gdy w trzech pierwszych meczach ugrał ledwie punkt. Teraz w powietrzu rozpływają się marzenia o nowym stadionie, przynajmniej w oparciu o dotychczasowy projekt. Wojewódzki Sąd Administracyjny cofnął pozwolenie na budowę macierzystego obiektu.

Wieczysta Kraków sukcesywnie zmierza do Ekstraklasy. Na razie klubowi najbliżej do krajowej elity sportowo. Infrastruktura pozostaje daleko z tyłu. Macierzysty obiekt może pomieścić ledwie półtora tysiąca widzów.
Domowe mecze ekipa spod Wawelu rozgrywa w Sosnowcu. De facto przebywa zatem na wygnaniu. Kiedy będzie mogła wrócić do siebie? Wygląda na to, że nieprędko.
Wieczysta Kraków w tarapatach. Stadionu za 130 mln nie będzie. Cofnięto pozwolenie na budowę
- Wojewódzki Sąd Administracyjny unieważnił pozwolenie na budowę stadionu KS Wieczysta, bowiem niezgodnie z miejscowym planem zagospodarowania zostały wyznaczone miejsca parkingowe. Drugą kwestią był brak uzgodnień ze Strażą Pożarną i Policją, czyli służbami odpowiadającymi za imprezy masowe - mówi w rozmowie z "Gazetą Krakowską" Dominik Jaśkowiec, poseł Koalicji Obywatelskiej.
- Ta koncepcja obecnie ulega urealnieniu. Bizancjum projektowe zostało z niego zdjęte. Okazuje się, że da się ten projekt odchudzić i to wydajnie. Mówi się już o kwocie ok. 90 mln zł, a nie 130 mln zł - dodaje parlamentarzysta.
W ostatnich tygodniach Wieczysta ma też problemy w lidze. Zwolnienie trenera Przemysława Cecherza i zatrudnienie na jego miejsce Gino Lettieriego nie przyniosło oczekiwanych rezultatów. W trzech potyczkach zespół wywalczył tylko jeden punkt.
Efekt? Lettieri stracił posadę po niespełna miesiącu. A drużyna spadła z pozycji wicelidera na szóste miejsce. Zajmuje w tej chwili ostatnią lokatę dającą prawo gry w barażach o Ekstraklasę.













