O tym prezes Wisły Kraków jeszcze nie mówił. Mocna zapowiedź, chodzi o awans
Wisła Kraków piłkarski rok zakończyła na pozycji lidera I ligi. 13-krotni mistrzowie Polski mają dużą przewagę nad kolejnymi zespołami, więc tym razem przy Reymonta nie wyobrażają sobie, by awans wymknął się z rąk. Jarosław Królewski, prezes klubu wskazał nawet datę, gdy jego drużyna może zapewnić sobie promocję.

Za Wisłą fenomenalna runda. Po trzech latach bezskutecznych prób walki o awans (dwa razy krakowianie przegrali w barażach, a raz w ogóle się do nich nie dostali), tym razem piłkarze Mariusza Jopa grają, jak na faworyta rozgrywek przystało.
W 19 spotkaniach wiślacy zdobyli 43 punkty i o dziewięć punktów wyprzedzają Polonię Bytom i o dziesięć Pogoń Grodzisk Mazowiecki, która zajmuje trzecie miejsce, czyli pierwsze, które nie daje bezpośredniego awansu.
- Wiemy, że jesteśmy dopiero kawałek za półmetkiem. Mamy tego świadomość i wiemy, że przed nami dużo, dużo pracy - podkreślał po ostatnim spotkaniu Mariusz Jop, szkoleniowiec Wisły.
Kiedy Wisła Kraków awansuje do Ekstraklasy?
Kibice Wisły już widzą drużynę na ekstraklasowych boiskach. Emocje próbują studzić działacze klubu, ale nie da się ukryć, że nikt nie wyobraża sobie, by tak duża przewaga wiosną została roztrwoniona. Między wierszami przyznał to także Jarosław Królewski.
Mam nadzieję, że awans nastąpi w marcu – kwietniu
To by oznaczało, że sukces krakowian mógłby zostać przypieczętowany nawet w 24. kolejce, czyli pierwszej rozegranej w marcu. Takie rozwiązanie jest jednak raczej nierealne, bo wówczas Wisła musiałaby mieć 30-31 punktów przewagi nad trzecim miejscem. Dużo bardziej prawdopodobny jest kwiecień, bo w ostatni weekend tego miesiąca rozegrana zostanie 30. kolejka, więc Wisła musiałaby mieć wtedy 12-13 punktów przewagi.
Wiosna w I lidze zaczyna się w pierwszy weekend lutego i wówczas Wisła podejmuje GKS Tychy. Z kolei zakończenie rozgrywek zaplanowane jest na 23-24 maja.
Obecnie piłkarze Wisły przebywają na urlopach, a do rundy rewanżowej będą przygotowywali się m.in. na zgrupowaniu w Turcji.
PJ













