Reklama

Reklama

Nice I liga. Gerard Badia: Stawiam na awans Górnika

W niedzielę zakończenie rozgrywek Nice I ligi. O krok od powrotu do Ekstraklasy jest Górnik. Zabrzanom do awansu potrzeba zwycięstwa w wyjazdowym spotkaniu z Wisłą Puławy. O tym, że Górnik zagra już za kilka tygodni wśród najlepszych przekonany jest lider Piasta, Gerard Badia.

Nice I liga - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Po 33 kolejkach pierwszoligowych rozgrywek na czele Sandecja z 61 punktami, która już wcześniej zapewniła sobie historyczny awans. O drugą pozycję trwa zażarta rywalizacja. Na razie w najkorzystniejszej sytuacji jest Górnik. Zespół prowadzony przez Marcina Brosza ma na swoim koncie 55 punktów i do awansu potrzebuje wygranej w ostatnim spotkaniu w Puławach, z walczącą o utrzymanie się w I lidze Wisłą.

Dla jednego z najlepszych pomocników Ekstraklasy Gerarda Badii faworytem jest Górnik. - Już miesiąc temu mówiłem Igorowi Angulo i Daniemu Suarezowi, że dadzą radę i to oni powalczą o Ekstraklasę. Jak pokazały ostatnie wyniki, tak może się stać - mówi pomocnik Piasta, który ostatnio, w towarzystwie Carlesa Martineza, byłego zawodnika gliwiczan, oglądał w Sosnowcu mecz Zagłębia ze Stalą.    

Hiszpańscy piłkarze Górnika, kiedy Badia mówił im te słowa, mieli zdziwione miny. Miesiąc temu Górnik zajmował ledwie 9 lokatę w pierwszoligowej tabeli, ze stratą 11 punktów do Sandecji i siedmiu do Chojniczanki, Zagłębia i GKS.

Reklama

Seria pięciu kolejnych i efektownych zwycięstw, z Chojniczanką 6-1, Stomilem 4-2, GKS 1-0, Zniczem 2-1 i ostatnio z Podbeskidziem 4-0, zmieniła wszystko i pozwoliła jedenastce z Zabrza wdrapać się na upragnione, premiowane awansem miejsce. Do awansu do Ekstraklasy już tylko jeden krok. Tutaj warto przypomnieć, że dwie wcześniejsze degradacje Górnika, w 1978 i 2009 roku, również kończyły się jednoroczną banicją, po której 14-krotny mistrz Polski szybko wracał w szeregi najlepszych. Czy tak będzie i teraz przekonamy się już w niedzielne popołudnie.

Autor: Michał Zichlarz

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL