Reklama

Reklama

Motor gospodarzem we... Wrocławiu

Piłkarze Motoru Lublin awansowali do II ligi czym narobili sporego kłopotu swoim działaczom. Miejski stadion Motoru nie nadaje się do organizowania spotkań na II-ligowym poziomie i nie otrzyma licencji PZPN. Dlatego działacze rozpoczęli poszukiwania gościnnego boiska i znaleźli je we... Wrocławiu! - pisze "Dziennik".

"W Łęcznej nas nie chcieli, więc poszliśmy po prośbie tam, gdzie mamy przyjaciół - tłumaczy wiceprezes Motoru, Andrzej Skubis.

"Trochę daleko, ale nie widzę żadnych przeszkód" - powiedział prezes Śląska Wrocław Antoni Kordos.

Dowiedz się więcej na temat: Wrocław | motor | W.E.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje