Reklama

Reklama

MKS Puszcza Niepołomice - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 0-0. 6. kolejka Fortuny 1 Liga

W meczu 6. kolejki Fortuny 1 Liga, który rozegrany został 15 sierpnia, drużyna Puszczy Niepołomice zremisowała z Bruk-Bet Termalicą 0-0. Mecz na Stadionie Miejskim w Niepolomicach obejrzało 1 250 widzów.

W  meczu 6. kolejki  Fortuny 1 Liga, który rozegrany został 15 sierpnia, drużyna Puszczy Niepołomice zremisowała  z Bruk-Bet Termalicą  0-0. Mecz na Stadionie Miejskim w Niepolomicach obejrzało 1 250 widzów.

Jedenastki nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 12 pojedynków drużyna Bruk-Bet Termalicy wygrała cztery razy i tyle samo razy przegrywała. Cztery mecze zakończyły się remisem.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. Między piątą a 30. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom Puszczy Niepołomice i jedną drużynie przeciwnej.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

W 61. minucie za Artura Siemaszkę wszedł Jakub Bartosz. W 64. minucie w zespole Bruk-Bet Termalicy doszło do zmiany. Kacper Śpiewak wszedł za Tomáša Poznara.

Trener Bruk-Bet Termalicy postanowił zagrać agresywniej. W tej samej minucie zmienił obrońcę Andreja Kadleca i na pole gry wprowadził napastnika Murisa Mesanovicia. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością. Między 78. a 87. minutą, boisko opuścili zawodnicy Bruk-Bet Termalicy: Kacper Karasek, Adam Radwański, Marcin Grabowski, na ich miejsce weszli: Marcel Błachewicz, Artiom Poliarus, Daniel Pietraszkiewicz. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Huberta Tomalskiego, Emile'a Thiakane'a zajęli: Grzegorz Aftyka, Kacper Cichoń. Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom Puszcza Niepołomice: Jakubowi Serafinowi w 85. minucie i Krzysztofowi Wróblewskiemu w czwartej minucie doliczonego czasu pojedynku.

Przewaga jedenastki Bruk-Bet Termalicy w posiadaniu piłki była ogromna (61 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze tylko zremisowali.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Arbiter przyznał cztery żółte kartki piłkarzom Puszczy Niepołomice, natomiast zawodnikom Bruk-Bet Termalicy pokazał jedną.

Zespół Puszczy Niepołomice w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany. Natomiast drużyna Bruk-Bet Termalicy w drugiej połowie wymieniła pięciu zawodników.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL