Reklama

Reklama

Losy trenera Arki rozstrzygną się w listopadzie

Po zakończeniu rundy jesiennej rozstrzygną się losy trenera piłkarzy Arki Petra Nemca. - Wtedy podsumujemy nie tylko ten sezon, ale także cały półtoraroczny okres pracy szkoleniowca w klubie - zapowiedział prezes gdyńskiego 1-ligowca Wojciech Pertkiewicz.

We wtorek odbyło się posiedzenie zarządu Arki, w którym wziął także udział trener Petr Nemec.

- To było rutynowe posiedzenie, podczas którego nie omawialiśmy jednak rutynowej kwestii, bo za taką trudno przecież uznać dwie z rzędu porażki na własnym stadionie. Przed sezonem zakładaliśmy, że drużyna powinna uplasować się na miejscach 5-10 i na razie ten cel udaje nam się realizować. Zajmujemy jednak 10. pozycję i za chwilę możemy być pod kreską. Lampka kontrolna właśnie się zapaliła, dlatego wspólnie z trenerem Nemcem chcieliśmy się zastanowić, czy podążamy we właściwym kierunku - dodał Pertkiewicz.

Reklama

Gdynianie słabo spisują się szczególnie na własnym stadionie, gdzie w ośmiu meczach zanotowali cztery zwycięstwa i cztery porażki. W sumie w trzech ostatnich spotkaniach żółto-niebiescy zdołali wywalczyć zaledwie jeden punkt.

- Te wyniki są dość frustrujące nie tylko dla piłkarzy, ale również dla kibiców. Dwa ostatnie spotkania w Gdyni z Olimpią Grudziądz i GKS Katowice zakończyły się przecież naszymi porażkami. Do zaangażowanie zawodników nie można mieć żadnych zastrzeżeń, bo drużyna stara się, walczy i daje z siebie wszystko. Nie ulega jednak wątpliwości, że są to rezultaty zdecydowanie poniżej naszych oczekiwań - przyznał prezes gdyńskiego klubu.

Wojciech Pertkiewicz podkreśla jednak, że czeski szkoleniowiec, który pracuje w Arce od czerwca 2011 roku, nie musi na razie obawiać się o swoją posadę. Także z tego względu, że do końca rundy jesiennej pozostały tylko trzy spotkania.

- Nie zamierzamy działać pod wpływem impulsu i bez przygotowania. Zwolnić trenera jest najłatwiej, ale znacznie trudniej jest znaleźć odpowiedniego następcę. Trener Nemec na pewno pojedzie do Olsztyna na niedzielny mecz ze Stomilem i pozostanie na stanowisku co najmniej do końca tej rundy - zapewnił Pertkiewicz.

Po zakończeniu pierwszej fazy rozgrywek dojdzie do kolejnego spotkania działaczy z czeskim szkoleniowcem. I właśnie wtedy zapadnie ostateczna decyzja, czy pozostanie on trenerem Arki. Nemec ma kontrakt z gdyńskim klubem do czerwca 2013 roku.

- Nie postawiliśmy naszemu szkoleniowcowi żadnego punktowego ultimatum w trzech kolejnych meczach. Dlatego zero zdobytych punktów wcale nie musi oznaczać jego odejścia, tak samo jak komplet zwycięstw może nie przesądzić o jego pozostaniu w Gdyni. Moim zdaniem wyniki trzech ostatnich spotkań rundy jesiennej nie mogą mieć wpływu na kompleksową ocenę pracy trenera Nemca. A właśnie po ostatnim w tym roku meczu chcielibyśmy wspólnie podsumować jego trwającą już prawie 1,5 roku pracę w naszym klubie - podsumował prezes Arki.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę I ligi

Dowiedz się więcej na temat: I liga | Arka Gdynia | Petr Nemec

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje