Reklama

Reklama

ŁKS Łódź - MKS Puszcza Niepołomice 2-0 (2-0). 5. kolejka Fortuny 1 Liga

W pojedynku 5. kolejki Fortuny 1 Liga, który rozegrany został 10 sierpnia, zespół ŁKS-u Łódź wygrał z Puszczą Niepołomice 2-0 (2-0). Mecz na Stadionie Miejskim w Lodzi obejrzało 6 889 widzów.

W  pojedynku 5. kolejki  Fortuny 1 Liga, który rozegrany został 10 sierpnia, zespół ŁKS-u Łódź wygrał  z Puszczą Niepołomice  2-0 (2-0). Mecz na Stadionie Miejskim w Lodzi obejrzało 6 889 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą siedem razy. Drużyna ŁKS-u Łódź wygrała aż pięć razy, zremisowała raz, a przegrała tylko raz.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do zawodników ŁKS-u Łódź w trzeciej minucie spotkania, gdy Kamil Dankowski strzelił pierwszego gola.

Michał Trąbka wywołał eksplozję radości wśród kibiców ŁKS-u Łódź, zdobywając kolejną bramkę w siódmej minucie spotkania. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Kelechukwu Ibe-Torti.

Reklama

Jedyną kartkę w pierwszej połowie dostał Maciej Dąbrowski z zespołu ŁKS-u Łódź. Była to 12. minuta starcia. W 17. minucie Lucjan Klisiewicz został zmieniony przez Artura Siemaszkę. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

W 55. minucie kartką został ukarany Michał Koj, piłkarz Puszczy Niepołomice. Między 60. a 80. minutą, boisko opuścili piłkarze ŁKS-u Łódź: Pirulo, Kelechukwu Ibe-Torti, Piotr Janczukowicz, Jan Kuźma, na ich miejsce weszli: Bartosz Biel, Javier Moreno, Nelson Balongo, Mieszko Lorenc. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Grzegorza Aftyki, Michała Koja, Huberta Tomalskiego, Wojciecha Hajdy zajęli: Adam Kramarz, Piotr Mroziński, Szymon Jopek, Erik Cikos.

Trzeba było trochę poczekać, aby trener ŁKS-u Łódź postanowił bronić wyniku. W 80. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Michała Trąbkę wszedł Vladyslav Okhronchuk, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie ŁKS-u Łódź utrzymać prowadzenie. W drugiej połowie nie padły gole.

Zawodnicy obu drużyn otrzymali po jednej żółtej kartce.

Jedni i drudzy dokonali po pięć zmian.

Reklama

Reklama

Reklama