Królewski ogłosił ws. Wisły Kraków. Chodzi o strukturalne zmiany. Oficjalnie
Od dłuższego czasu Wojciech Kwiecień, czyli właściciel Wieczystej, jest wiązany z Wisłą Kraków. Z ostatnich doniesień Mateusza Borka wynika nawet, że biznesmen miałby przejąć 25 proc. udziałów "Białej Gwiazdy". Czy Wisłę czekają duże zmiany strukturalne? Głos w tym temacie zabrał sam prezes Jarosław Królewski.

Na pięć kolejek przed końcem sezonuWisła Kraków jest liderem I ligi, mając dziesięć punktów przewagi nad trzecim Chrobrym Głogów. Oznacza to, że lada moment 13-krotni mistrzowie Polski mogą zagwarantować sobie powrót do upragnionej Ekstraklasy.
W ostatnim czasie coraz częściej - i to nie pierwszy raz - w przestrzeni medialnej zaczęto mówić o zainteresowaniu akcjami Wisły przez Wojciecha Kwietnia, właściciela Wieczystej Kraków, która obecnie plasuje się na czwartej pozycji I ligi. Wątek ten opisywał Bartłomiej Wrzesiński z Interii Sport.
Co z planami Wisły? Jarosław Królewski ogłasza
Według informacji przekazanych przez Mateusza Borka Kwiecień miałby przejąć 25 proc. udziałów Wisły, której większościowym udziałowcem jestJarosław Królewski. Prezes "Białej Gwiazdy" nie ukrywał, że klub szuka inwestorów, którzy wyłożyliby środki na rozwijający się projekt.
Czy na ten moment w krakowskim klubie rzeczywiście szykują się poważne zmiany w strukturach władzy? "Piszę długo i wyczerpująco, bo nie chce mi się tłumaczyć po kawałku spekulacji medialnych, które idą w złym kierunku" - czytamy we wpisie Królewskiego, który bardzo obszernie wytłumaczył, w jakim kierunku zmierza Wisła.
"Brak planów zmiany u szczytu władzy. W strategii Wisły Kraków nie ma żadnych planów zmiany u "szczytu władzy" - z prostego powodu: nie dostaliśmy takich ofert, ani finansowych, ani na tyle silnych koncepcyjnie, żeby było to możliwe. Po prostu. Jak się pojawią - będą w odpowiedni sposób analizowane" - odnotował.
"Obecnie nie ma planów zmiany większościowego akcjonariusza, prezesa ani zarządu (w sumie to to samo), bo nikt ich nie zaproponował. Dla waszej wiedzy - to nie jest łatwe stanowisko. Nie było też dyskusji, w której Jarosław potencjalnie nie miałby większości decyzyjnej - również w złych decyzjach. Nie było żadnej rozmowy prowadzącej do przejęcia zarządzania Wisłą przez kogokolwiek innego" - uciął spekulacje prezes 13-krotnych mistrzów Polski.
W każdym kolejnym punkcie swojego elaboratu Królewski poruszył poszczególne płaszczyzny funkcjonowania Wisły Kraków. Zarówno te sportowe, jak i organizacyjne.













