Reklama

Reklama

Kolejny remis Zawiszy, wysokie wygrane Warty i Arki

​Zadyszka Zawiszy Bydgoszcz. Jeden z faworytów do awansu do T-Mobile Ekstraklasy zremisował drugi mecz z kolei. W sobotę podzielił się punktami z ŁKS-em.

Podopieczni Jurija Szatałowa, podobnie jak w spotkaniu z Dolcanem Ząbki, musieli w Łodzi odrabiać straty. W Bydgoszczy zrobił to Daniel Mąka, ale dopiero w doliczonym czasie. Tym razem do remisu 1-1 doprowadził Bartosz Kopacz po godzinie gry. ŁKS prowadzenie objął już w siódmej minucie po golu Mateusza Stąporskiego.

W tabeli Zawisza wciąż już na drugim miejscu, a jego strata do lidera ze Świnoujścia zmniejszyła się do trzech punktów. Tylko że Flota swój mecz dziewiątej kolejki ze Stomilem Olsztyn rozegra dopiero w niedzielę.

Reklama

Wysokie zwycięstwa na własnych stadionach odniosły Warta i Arka. Poznanianie pokonali Kolejarza Stróże aż 4-0 (dwie bramki Bartłomieja Pawłowskiego, po jednym trafieniu Wojciecha Trochima i Łukasza Grzeszczyka), a gdynianie wygrali z Sandecją Nowy Sącz 3-0 (gole Marcusa Viniciusa, Piotra Tomasika i Mateusza Szwocha.

W niedzielę dokończenie kolejki. Oprócz Floty, zagrają też m.in. Termalica Bruk-Bet Nieciecza - z Dolcanem i Cracovia - z Bogdanką Łęczna.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę 1. ligi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama