Reklama

Reklama

Kazimierz Moskal: Walka będzie zacięta do końca

Drużyna Termaliki Nieciecza rundę wiosenną 1. ligi piłkarskiej rozpoczyna na drugim miejscu. Trener zespołu Kazimierz Moskal jest jednak realistą. Jego zdaniem rywalizacja o awans do ekstraklasy będzie jednak do końca bardzo zacięta.

- Mimo wszystko nie jesteśmy głównym faworytem. W walce o awans liczyć się będzie co najmniej sześć zespołów. Mamy wprawdzie dobrą pozycję wyjściową, ale rywalizacja - nie tylko moim zdaniem - będzie do końca bardzo zacięta. Naszym celem jest pokazanie przede wszystkim dobrej gry i walka o punkty w każdym meczu. Jeżeli tak się stanie, finał może być dla nas bardzo radosny - uważa trener Moskal.

Optymistami są także sami zawodnicy. Twierdzą, że nie mogą już popełnić błędów z ubiegłego sezonu, kiedy szanse na awans stracili na finiszu.

- Chcemy udowodnić, że to nieprawda, co zarzucali nam niektórzy kibice, że w poprzednim sezonie nie zależało nam na awansie do ekstraklasy, że "odpuściliśmy" ostatnie mecze. Zrobimy wszystko, aby taka sytuacja się nie powtórzyła - zapewniał podczas niedawnej tarnowskiej Gali Sportu zawodnik Termaliki Dariusz Pawlusiński.

- Jesteśmy naprawdę mocni. Wiemy, że stać nas na podjęcie walki o najwyższe cele. Rywalizacja o dwa czołowe miejsca, premiowane awansem do ekstraklasy, zapowiada się pasjonująco. Moim zdaniem głównymi kandydatami są zespoły aktualnego lidera Floty Świnoujście, wzmocnionej Cracovii, Zawiszy Bydgoszcz i Miedzi Legnica. Nie można lekceważyć Arki Gdynia czy Kolejarza Stróże - wtórował mu inny doświadczony piłkarz Termaliki Karol Piątek.

Termalica ma korzystny bilans z Flotą - wygrała u siebie po najlepszym meczu 4-0. Pokonała Cracovię - także w Niecieczy 2-0, zremisowała w Bydgoszczy z Zawiszą 1-1. Tylko z Miedzią przegrała na własnym boisku 1-2.

Podopieczni Moskala do rewanżowej rundy przygotowywali się bardzo solidnie. Po pierwszych treningach na własnych obiektach 23 piłkarzy trenowało najpierw na zgrupowaniu w Muszynie. Pracowano głównie nad poprawą cech motorycznych. Kolejny obóz - w Gutowie Małym - poświęcony był doskonaleniu techniki i taktyki.

Termalica rozegrała kilka spotkań sparingowych. Uzyskała w nich następujące wyniki: z Sandecją Nowy Sącz 0-1, z Garbarnią Kraków 5-2, Puszczą Niepołomice 2-1, ŁKS-em 1-2, Concordią Piotrków 7-0. W ostatnim sprawdzianie przed inauguracyjnym meczem wiosennej rundy - w niedzielę, na własnym stadionie z Polonią Bytom, piłkarze z Niecieczy pokonali trzecioligową Stal Mielec 3-1. Dwie bramki zdobył najlepszy jesienią strzelec Termaliki - Pawlusiński.

Zdaniem trenera atutem jego drużyny powinna być stabilizacja. W okresie zimowym w zespole nie nastąpiło wiele zmian. Ubył jedynie Jan Pawłowski (będzie zawodnikiem Olimpii Grudziądz). Nowym nabytkiem jest utalentowany były piłkarz drugoligowej Unii Tarnów, Jakub Wróbel. Po dłuższej przerwie, spowodowanej kontuzją, wznowił treningi doświadczony Jakub Biskup.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę 1. ligi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL