Reklama

Reklama

I liga. Zwycięska inauguracja beniaminków

Wszyscy trzej beniaminkowie 1. ligi piłkarskiej na inaugurację odnieśli zwycięstwa, w większości okazałe. Olimpia Grudziądz pokonała Chrobrego Głogów 5-0 i została pierwszym liderem. Z kolei GKS Bełchatów zaaplikował trzy gole Stomilowi Olsztyn.



Bohaterem wracającej na zaplecze ekstraklasy Olimpii był Omran Haydary, który popisał się w hat-trickiem. Reprezentant Afganistanu dotychczas był związany z Holandią, której obywatelstwo również posiada, a w poprzednim sezonie występował w drugoligowym FC Dordrecht, zdobywając dwa gole w 16 meczach. Z kolei w końcówce wynik ustalił Brazylijczyk Joao Criciuma.

Trener ekipy z Grudziądza Mariusz Pawlak przyznał, że kluczowa w tym spotkaniu była realizacja założeń taktycznych. "Zagraliśmy odpowiedzialnie i skutecznie zarówno w obronie, jak i w ataku, ale mamy świadomość, że w 1. lidze nie zawsze tak będzie. Teraz się cieszymy, a od poniedziałku nogi oraz głowy do lodu i wracamy do pracy" - powiedział po meczu.

Reklama

Nieudany debiut w roli szkoleniowca Chrobrego odnotował Ivan Djurdjevic, który w poprzednim sezonie jesienią prowadził Lecha Poznań w ekstraklasie. "Wiedzieliśmy, że czeka nas trudny mecz z beniaminkiem, który gra na euforii po awansie, ale nie spodziewaliśmy się, że będzie aż tak ciężko. Nie tak wyobrażaliśmy sobie wejście w sezon. Dobrze, że taka wpadka przytrafiła nam się na początku" - skomentował Serb.

Od wyraźnego zwycięstwa zaczął też rywalizację beniaminek z Bełchatowa, który wygrał ze Stomilem 3-0. Gole zdobyli m.in. 19-letni Przemysław Zdybowicz czy pozyskany latem z drugoligowej Elany Toruń Krzysztof Wolkowicz. Goście ostatnie pół godziny grali w osłabieniu, gdyż czerwoną kartką został ukarany ich czeski obrońca Lubos Kucan.

Cztery tysiące kibiców oglądało wygraną ostatniego z zespołów, które awansowały do 1. ligi - Radomiaka Radom, który na własnym stadionie pokonał GKS Tychy 2-1. Do bramki gości trafili Damian Nowak i Meik Karwot. Tyszanie odpowiedzieli golem z rzutu karnego Łukasza Grzeszczyka.

Z kolei na remis zagrali spadkowicze z ekstraklasy - w spotkaniu Miedzi Legnica z Odrą Opole było 0:0, a w meczu Zagłębia Sosnowiec z Podbeskidziem Bielsko-Biała 1-1. Z powodu ulewy, która przeszła nad Stadionem Ludowym krótko przed planowanym rozpoczęciem gry, pierwszy gwizdek sędziego nastąpił z 15-minutowym opóźnieniem.

W derbach Małopolski i jednocześnie pojedynku spadkowiczów sprzed roku Bruk-Bet Termalica pokonała w Niecieczy Sandecję Nowy Sącz 3-0. Wszystkie gole zdobyli... obcokrajowcy. Goście kończyli mecz w "dziesiątkę" po czerwonej kartce dla Grzegorza Barana w 53. minucie.

1. liga: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje