Reklama

Reklama

I liga. Warta Poznań - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1-3. Druga porażka z rzędu poznanian

Warta Poznań przegrała drugi mecz z rzędu. W 26. kolejce I ligi podopieczni Piotra Tworka polegli 1-3 w starciu z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza i nie wykorzystali okazji, by zostać liderem rozgrywek.

Warta walczy o awans. Jest na drugim miejscu, ale po drugiej z rzędu porażce ma tylko punkt przewagi nad Stalą Mielec, która w tej kolejce jeszcze nie grała. Dopiero jutro zmierzy się ze Stomilem Olsztyn.

W sobotę Warta przegrała z Odrą Opole 0-2. Tym razem poległa w starciu z zespołem z Niecieczy.

Bruk-Bet objął prowadzenie już w 14. minucie. Z bliska do siatki trafił Patrik Misak.

Po upływie pół godziny Warta wyrównała. Potrzebowała do tego rzutu karnego, który został pewnie wykorzystany przez Mateusza Kupczaka.

Reklama

Chwilę później świetną sytuację miał Gracjan Jaroch. Przegrał jednak pojedynek sam na sam z Łukaszem Budziłkiem.

Ta niewykorzystana sytuacja zemściła się na gospodarzach jeszcze przed przerwą. Tym razem Misak miał asystę, a akcję skutecznie wykończył Florian Purece.

Wydawało się, że mecz zakończy się nieznacznym zwycięstwem Bruk-Betu. Zespół Mariusza Lewandowskiego podwyższył jednak prowadzenie.

W ostatniej akcji spotkania drużyna z Małopolski przeprowadziła kontrę. Jej wykończenie pozostawiało jednak sporo do życzenia. Vladislavs Gutkowskis źle przyjął sobie piłkę i uderzył bardzo lekko. Adrian Lis zlekceważył ten strzał. Schylił się po piłkę, aby ją złapać, ale ta przeleciała mu przez ręce i wpadła do siatki. 

Dzięki temu zwycięstwu Bruk-Bet pnie się w tabeli. Jest już na siódmym miejscu i poważnie liczy się w walce o awans.

MP

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę I ligi

Reklama

Reklama

Reklama