Reklama

Reklama

I liga: Pogoń Siedlce – Sandecja Nowy Sącz 1-2 (1-1)

W pierwszym niedzielnym meczu 28. kolejki I Ligi Pogoń Siedlce przegrała z Sandecją Nowy Sącz 1-2 (1-1). Dla Pogoni trafił Cezary Demianiuk, a gole dla Sandecji zdobyli Bartłomiej Dudzic i Rudolf Urban.

W pierwszym niedzielnym meczu 28. kolejki I Ligi Pogoń Siedlce przegrała z Sandecją Nowy Sącz 1-2 (1-1). Dla Pogoni trafił Cezary Demianiuk, a gole dla Sandecji zdobyli Bartłomiej Dudzic i Rudolf Urban.

Po zaledwie minucie świetną okazję na objęcie prowadzenia mieli gospodarze. Z prawej strony, do środka zszedł Donald Djousse. Po celnym strzale Kameruńczyka dobrą interwencję zaliczył Łukasz Radliński.

Z przytupem spotkanie rozpocząć chcieli również goście. Po uderzeniu Bartosza Sobotki z rzutu wolnego, dobrze zachował się jednak bramkarz Pogoni Siedlce - Jacek Kozaczyński.

W 25. minucie Pogoń stworzyła swoją kolejną okazję do zdobycia bramki. Po dośrodkowaniu z lewej strony boiska, szansę na zdobycie gola miał Donald Djousse, ale Kameruńczyk pogubił się, kiedy doskoczył do niego Radliński.   

Cztery minuty później Sandecja wyszła na prowadzenie. Świetne podanie z prawej strony na wolne pole zagrał Maciej Bębenek, a piłkę do bramki skierował Bartłomiej Dudzic.

Końcówka pierwszej połowy należała do podopiecznych Carlosa Alosa Ferrera. Pogoń dominowała w środku boiska, centrowała w pole karne Sandecji, ale gospodarze nie potrafili wykończyć sytuacji.

I liga - terminarz, wyniki oraz tabela!

W 40. minucie, po prostopadłym podaniu Antonio Calderona, siedlczanie dopięli swego. Wychodzącego do interwencji Radlińskiego przelobował Cezary Demianiuk, dla którego była to szósta bramka w tym sezonie.

W 56. minucie, Sobotka miał wyborną okazję, aby ponownie wyprowadzić Sandecję na prowadzenie. Pomocnik świetnie przyjął piłkę w polu karnym Pogoni, oddał strzał, ale trafił w poprzeczkę bramki Kozaczyńskiego.

Pięć minut później, Demianiuk stracił piłkę na połowie Sandecji. Długim prostopadłym podaniem Dudzica uruchomił Matej Nather. Strzelec pierwszej bramki meczu przegrał jednak pojedynek sam na sam z Jackiem Kozaczyńskim.

Na dwanaście minut przed końcem regulaminowego czasu gry, po dośrodkowaniu Calderon szansę mieli gospodarze. Uderzenie głową Tomasza Lewandowskiego zatrzymał jednak Radliński.

W 83. minucie we własnym polu karnym faulował obrońca Pogoni Jan Grzesik.  Przewinienie na Bębenku dostrzegł jednak sędzia, który wskazał na jedenasty metr. Rzut karny na gola, płaskim uderzeniem tuż przy słupku bramki Kozaczyńskiego zamienił Rudolf Urban.

W doliczonym czasie gry w polu karnym Sandecji szarżował Krystian Wójcik. Rezerwowy napastnik gospodarzy chciał wymusić karnego, ale sytuacje świetnie dostrzegł arbiter, który ukarał Wójcika żółtą kartką.

Dzięki wygranej Sandecja odskoczyła na trzy punkty Chrobremu Głogów, który zajmuje czternaste, barażowe miejsce. Podopieczni Dariusza Wójtowicza powiększyli także, do ośmiu "oczek" przewagę nad GKS-em Tychy, który otwiera strefę spadkową.

Pogoń Sieldce - Sandecja Nowy Sącz 1-2 (1-1)

Bramki: Cezary Demianiuk (40’) - Bartłomiej Dudzic (29’), Rudolf Urban (83’ - k.)

Reklama

Żółte kartki - Pogoń Siedlce: Tomasz Lewandowski, Antonio Calderon, Krystian Wójcik. Sandecja Nowy Sącz: Mateusz Bartków, Przemysław Szarek, Cheikh Niane, Sebastian Szczepański.

Sędziował: Bartosz Frankowski (Toruń). 

Widzów 1523.

Autor: Kamil Kania


Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama