Reklama

Reklama

I liga. Garbarnia Kraków pierwszym spadkowiczem

Tylko rok trwała przygoda Garbarni Kraków z I ligą. Wygrane Bytovii Bytów i Stomilu Olsztyn sprawiły, że klub z Krakowa nie ma już szans na utrzymanie. Do awansu zbliżył się natomiast ŁKS.

Krakowianie swój 31 mecz w tym sezonie rozegrają dopiero w poniedziałek, ale już pierwsze spotkania tej serii gier przesądziły o ich losie. Zwycięstwo Bytovii z Chojniczanką Chojnice i wygrana Stomilu Olsztyn z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza nie dają już Garbarni szans na utrzymanie.

Krakowski klub to pierwszy zespół, który w tym sezonie żegna się z I ligą. Zdołał wygrać tylko pięć z 30 meczów, aż 19 przegrał. W poniedziałek zmierzy się z GKS-em Katowice, które, podobnie jak Bytovia i Stomil, wciąż walczy jeszcze o utrzymanie.

Reklama

Garbarnia żegna się z I ligą już po jednym sezonie. Przed rokiem mistrz Polski z 1931 r. po 44 latach awansował na drugi poziom rozgrywek. Stadion Garbarni nie spełnia jednak wymogów licencyjnych I ligi i klub grał na miejskim stadionie przy ul. Reymonta.

Prowadzący zdecydowanie w tabeli Raków już w minioną środę (w wygranym 2:0 meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała) wywalczył awans i do Łodzi przyjechał bez żadnej presji. Wykorzystał to ŁKS. Gospodarze szybko rozstrzygnęli losy meczu. Gole strzelili znani z boisk Ekstraklasy Łukasz Sekulski oraz Łukasz Piątek. Pierwszy dokonał tego w szóstej minucie, a drugi - kwadrans później.

Do końca spotkania wynik już się nie zmienił. Od 80. minuty zespół z Częstochowy grał w osłabieniu po czerwonej kartce dla Czecha Tomasa Petraska.

- Nie przyjmuję jeszcze gratulacji za awans. Musimy doprowadzić tę sprawę do końca - podkreślił po meczu trener ŁKS Kazimierz Moskal.

W tabeli Raków ma 68 punktów, a zespół Moskala - 62. Jeżeli trzecia Stal Mielec (52) przegra w niedzielę u siebie z Chrobrym Głogów (początek o godz. 20), łodzianie wywalczą tego dnia awans.

To byłby trzeci awans ŁKS z rzędu. W sezonie 2016/17 łodzianie zajęli wprawdzie drugie miejsce w swojej grupie 3. ligi (czwarty poziom rozgrywek), ale zwycięzca tamtych rozgrywek - Finishparkiet Drwęca Nowe Miasto Lubawskie - nie uzyskał licencji na występy w drugiej lidze. Jego miejsce zajął właśnie ŁKS.

Wyniki sobotnich meczów 31. kolejki I ligi:

ŁKS Łódź - Raków Częstochowa 2:0 (2:0)

Bramki: 1:0 Łukasz Sekulski (6), 2:0 Łukasz Piątek (21).

Bytovia Bytów - Chojniczanka Chojnice 2:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Mateusz Kuzimski (17), 1:1 Janusz Surdykowski (55-głową), 2:1 Łukasz Moneta (60).

Stomil Olsztyn - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 3:0 (0:0)

Bramki: 1:0 Grzegorz Lech (57), 2:0 Mateusz Gancarczyk (60), 3:0 Michał Góral (87)

 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje