Reklama

Reklama

I liga. Bezbramkowy remis Radomiaka z Arką. Było blisko kuriozalnego samobója

Radomiak zremisował bezbramkowo z Arką Gdynia w ramach 16. kolejki Fortuny 1. Ligi. Goli nie było, ale już w drugiej minucie mógł paść kuriozalny samobój.

W pierwszej połowie oddano łącznie tylko trzy strzały w światło bramki. Najbliżej do tego, by piłka wpadła do siatki, było jednak nie po strzale drużyny atakującej, lecz po przypadkowym kopnięciu w stronę własnej bramki.

Reklama

Chodzi o akcję z drugiej minuty, w której Mateusz Bodzioch próbujący wybijać piłkę, omal nie sprezentował gola rywalom. Po niefortunnej interwencji Bodziocha futbolówką trafiła w poprzeczkę, sam winowajca naprawił swoją pomyłkę wybijając piłkę z pobliża linii bramkowej.

Więcej aktualności sportowych znajdziesz na sport.interia.pl Kliknij!

Druga połowa także nie porwała tempem i mnogością dobrych akcji. Więcej zaangażowania wykazali co prawda gracze Arki, ale nie udokumentowali tego bramką. Dwie dobre okazje drużyny wymieniły w ostatnich minutach, ale bramkarze byli na posterunku.

W efekcie nastąpił podział punktów, dla gospodarzy był to dziewiąty z rzędu mecz bez porażki. W niemal równolegle rozgrywanym innym meczu Puszcza Niepołomice przegrała z Sandecją Nowy Sącz 0:1 po bramce Michala Piter-Bucko z rzutu karnego.

Fortuna I Liga - wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

Radomiak - Arka Gdynia 0-0

MR

Dowiedz się więcej na temat: Fortuna 1 Liga | I liga | Radomiak Radom | Arka Gdynia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje