Reklama

Reklama

Górnik Zabrze pokonał Stomil Olsztyn 4-2 w Nice I lidze

Piłkarze Górnika Zabrze oraz Wigier Suwałki nie rezygnują z walki o awans do Lotto Ekstraklasy. W sobotę wygrali swoje mecze 30. kolejki Nice I ligi.

Zabrzanie, chociaż przegrywali do 68. minuty 0-2 na wyjeździe ze Stomilem Olsztyn, wygrali 4-2. Dwie bramki dla gości zdobył Hiszpan Igor Angulo, który z dorobkiem 15 trafień prowadzi w klasyfikacji strzelców 1. ligi.

Reklama

Górnik wprawdzie zajmuje dopiero dziewiąte miejsce z dorobkiem 46 punktów, ale traci tylko cztery do drugiej lokaty, gwarantującej awans.

Powody do zadowolenia mieli w sobotę także kibice Wigier. Piłkarze z Suwałk pokonali u siebie przedostatni zespół w tabeli Drutex Bytovię Bytów 3-2, m.in. po dwóch bramkach Kamila Zapolnika, i zajmują piąte miejsce - 49 pkt.

Prowadząca niedawno w tabeli, ale obecnie dopiero siódma Chojniczanka Chojnice (48 pkt) zremisowała u siebie z ostatnim MKS Kluczbork 1-1. Zwycięstwa nie odniosło także walczące o powrót do Ekstraklasy Podbeskidzie Bielsko-Biała. "Górale" (47 pkt) zremisowali na swoim stadionie z GKS Tychy 2-2 i zajmują ósmą lokatę.

Szlagierem 30. kolejki był piątkowy mecz GKS Katowice z Sandecją (0-1). Bramkę dla lidera zdobył w 72. minucie Słowak Michal Piter-Bucko, były gracz m.in. Podbeskidzia i Olimpii Grudziądz.

Dzień wcześniej w meczu na szczycie GKS Katowice uległ u siebie liderowi Sandecji Nowy Sącz 0:1. Sandecja zrobiła duży krok w kierunku Ekstraklasy. W tabeli ma już 57 punktów i o siedem wyprzedza swoich piątkowych rywali, a także Olimpię (wygrana 3-1 na wyjeździe z Chrobrym Głogów) i Zagłębie Sosnowiec (porażka 1-2 w Legnicy z Miedzią).

Podopiecznych trenera Radosława Mroczkowskiego czekają jeszcze spotkania u siebie ze Zniczem Pruszków i Wisłą Puławy oraz wyjazdowe z Podbeskidziem i Miedzią. W klubie z Nowego Sącza już zdecydowano, że w przypadku awansu będą grać w Mielcu, bowiem miejscowy stadion nie spełnia wymogów licencyjnych Ekstraklasy.

- Zdobyliśmy ważne dla nas punkty. Wiemy, że stworzyliśmy sobie fajną szansę, że jesteśmy blisko. Ale zostały cztery spotkania. Przykra jest kontuzja Macieja Korzyma, która wyklucza go z gry do końca sezonu. Wypada nam kolejny zawodnik z niezbyt licznej kadry. Te ostatnie mecze gramy "na rezerwie". Dobrze, że skutecznie - przyznał Mroczkowski.

I liga: wyniki, terminarz, strzelcy, gole

Dowiedz się więcej na temat: I liga | Górnik Zabrze | Wigry Suwałki | Stomil Olsztyn

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje