Reklama

Reklama

Górnik pokonał ŁKS 4-1 i jest blisko powrotu do Ekstraklasy

Wicelider 1. ligi piłki nożnej Górnik Zabrze pokonał ŁKS w Łodzi 4-1 w pierwszym meczu 31. kolejki robiąc wielki krok w drodze do Ekstraklasy. Dwa gole strzelił Adrian Świątek, który zmierza po tytuł króla strzelców.

1. liga - zobacz wyniki, strzelców, tabelę i układ par ostatnich kolejek

Hit 1. ligi miał wielkie znaczenie dla obu zespołów walczących o awans do Ekstraklasy. Zwycięstwo Górnika bardzo przybliża zabrzan do upragnionego celu i jednocześnie praktycznie pozbawia szans łodzian, którzy tracą do rywali już dziewięć punktów. Tę stratę będzie bardzo trudno odrobić, bo do końca rozgrywek zostały już tylko trzy kolejki.

Na potknięcie Górnika liczyli piłkarze trzeciej w tabeli Sandecji Nowy Sącz, która przed piątkowym meczem rywali traciła do nich trzy punkty. W sobotę "Biało-czarni" zmierzą się w Ostrowcu z KSZO.

Reklama

Górnik objął prowadzenie strzelając gola "do szatni". W 42. minucie Bogusław Wyparło wygrał pojedynek z Świątkiem, ale Tomasz Zahorski zdążył z dobitką.

W 60. minucie trener zabrzan Adam Nawałka zmienił Konrada Cebulę wprowadzając na boisko Vladimira Balata. Słowak już po chwili wyłożył piłkę Świątkowi, a ten podwyższył na 2-0.

Łodzianie zdobyli kontaktowego gola w 78. minucie - Piotr Madejski wykorzystał błąd Adama Dancha i nie dał szans zabrzańskiemu bramkarzowi. Jednak odpowiedź gości była błyskawiczna. Znów asystował Balat i znów do siatki trafił Świątek.

Gospodarzy dobił w 86. minucie Paweł Strąk skutecznie finalizując kontrę Górnika.

ŁKS - Górnik Zabrze 1-4 (0-1)

Bramki: 0-1 Tomasz Zahorski (42.), 0-2 Adrian Świątek (60.), 1-2 Piotr Madejski (78.), 1-3 Adrian Świątek (80.), 1-4 Paweł Strąk (86.).

Żółta kartka - ŁKS Łódź: Szymon Salski. Górnik Zabrze: Marcin Wodecki.

Sędzia: Marek Karkut (Warszawa). Widzów 4˙500.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama