Reklama

Reklama

GKS Katowice remisuje pierwszy mecz po awansie do I ligi

Ciekawy mecz w Katowicach. GKS Katowice i Resovia walczyły do końca. W efekcie dużo dynamicznych akcji i piękne bramki. Gospodarze stracili zwycięstwo w doliczonym czasie

Świetny mecz na inaugurację pierwszoligowego sezonu w Katowicach.

Adrian Błąd podnosi stadion w swoim stylu

Trener Rafał Górak wystawił w pierwszym składzie dwóch nowych piłkarzy - bramkarza Dawida Kudłę i napastnika Filipa Szymczaka, który wypełnił limit młodzieżowca. Właśnie Szymczak miał pierwszą dobrą sytuację, ale jego strzał głową został obroniony przez Branislava Pindrocha. Kudła też wykazał się kilka razy opanowaniem i pewnymi interwencjami. 

Mecz był ciekawym, otwartym widowiskiem, bo obie drużyny chciały atakować. Lepiej wychodziło to gospodarzom.  W 18. minucie po ładnej, zespołowej akcji Adrian Błąd ściął do środka i pięknym, kręconym strzałem umieścił piłkę w samym okienku. Ogień!

Reklama

Resovia wyrównała w ostatniej chwili

Po przerwie Resovia dążyła do wyrównania, ale GKS zastopował te zapędy drugą bramką. Po strzale Szymczaka piłka odbiła się od obrońcy i zmyliła rzeszowskiego bramkarza. W 59. minucie sędzia pokazał karnego dla gości, jednak po konsultacji VAR okazało się, że gościom należy się rzut wolny. Rezerwowy Maksymilian Hebel, który już przymierzał się do wykonania jedenastki ostatecznie musiał przesunąć piłkę poza pole karne. Oddał ostry strzał, ale piłka minimalnie minęła poprzeczkę.

Goście nie poddali się i w 74. minucie wspaniałego gola z dystansu zdobył Bartosz Jaroch. Mocno uderzona piłka wpadła pod poprzeczkę, Kudła nie miał szans. Goście rzucili się do ataków, momentami obrona GieKSy była rozpaczliwa. Po pięciu minutach Kudła odbija kolanem strzał tuż sprzed bramki... Potem goście mieli jeszcze kilka świetnych okazji, wykorzystali ostatnią - po świetnej zespołowej akcji wyrównał Aleksander Komor. Goście mogli nawet wygrać, ale po kolejnym ataku piłka trafiła w słupek

GKS Katowice - Resovia 2-2 (1-0)

Bramki: 1-0 Błąd (18.), 2-0 Szymczak (51.), 2-1 Jaroch (74.), 2-2 Komor (90.+4)

GKS: Kudła - Wojciechowski (80. Gierach), Jędrych, Janiszewski, Pawłas - Sanocki (74. Woźniak), Jaroszek, Figiel (71. Urynowicz), Błąd, Kościelniak Ż (80. Kiebzak) - Szymczak (80. Kozłowski).

Resovia: Pindroch - Podhorin, Komor, Jaroch - Hilbrycht Ż (68. Antonik), Wasiluk, Eizenchart, Soljić Ż (56. Twardowski), Adamski (56. Mróz) - Strózik, Wróbel (56. Hebel).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje