Reklama

Reklama

GKS Bełchatów zacznie bez Patryka Rachwała

Piłkarze GKS Bełchatów pierwszoligowe zmagania zaczną bez Patryka Rachwała, który ma naderwane więzadło boczne w prawym kolanie. Kontuzję leczy również Serb Andreja Prokic, jednak w jego przypadku jest szansa na grę od początku sezonu.

Prokic, który do GKS latem przeszedł z drugoligowej Stali Rzeszów, podczas ubiegłotygodniowego sparingu z Dolcanem Ząbki (2-6) naderwał więzadła w stawie skokowym. Uraz wyeliminował go z udziału we wtorkowych sparingach (0-0 z Sokołem Aleksandrów łódzki i 4-0 z Wisłą Puławy). Prawdopodobnie nie zagra również w nadchodzącym meczu z cypryjskim AEK Larnaka, jednak powinien już być do dyspozycji trenera Kamila Kieresia podczas inaugurującego rozgrywki ligowe pojedynku z Puszczą Niepołomice (28 lipca).

Reklama

W tym meczu wykluczony jest natomiast występ Rachwała, który kilka dni temu naderwał więzadło boczne w prawym kolanie. Doświadczony pomocnik jest w trakcie rehabilitacji, jednak do normalnych treningów będzie mógł wrócić za 3-4 tygodnie.

Podobnie jak Prokic, Rachwał również nie uczestniczył w sparingach z Sokołem i Wisłą. W tym drugim meczu w bramce bełchatowskiego zespołu zadebiutował natomiast Arkadiusz Malarz, który zastąpił Emilijusa Zubasa. Oprócz Malarza i Prokica, kontrakt z GKS latem podpisał też skrzydłowy Michał Renusz z GKS Bogdanka Łęczna.

Nie jest wykluczone, że bełchatowianie zdecydują się rozwiązać kontrakt z Rafałem Kosznikiem, który podczas okresu przygotowawczego bez zgody klubu trenował z Górnikiem Zabrze, a po powrocie trafił do zespołu rezerw. Klub szuka już ewentualnego następcy. Oprócz obrońcy, bełchatowianie szukają jeszcze napastnika.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama