Reklama

Reklama

Fortuna I Liga: Widzew - Stomil 2-0. Pierwsze zwycięstwo łodzian. Stomil wciąż bez gola

Widzew Łódź wygrał ze Stomilem Olsztyn 2-0 (1-0) w meczu czwartej kolejki Fortuna I Ligi. Dla beniaminka to pierwsze zwycięstwo w sezonie, który zaczął od trzech porażek. Ozdobą spotkania była piękna bramka Marveille'a Fundambu. Z kolei podopieczni trenera Adama Majewskiego mają na koncie remis i trzy przegrane, ale wciąż czekają na pierwszego gola w nowych rozgrywkach.

Obie drużyny rozpoczęły sezon nie w taki sposób, jakby sobie tego życzyły. Co prawda Stomil zremisował w pierwszej kolejce w Tychach z GKS-em, ale później przegrał w Łodzi z ŁKS-em 0-3 i u siebie z Odrą Opole 0-1. Widzew do soboty pozostawał bez punktów, ulegając kolejno Radomiakowi 1-4, Chrobremu Głogów 0-3 i ŁKS-owi 0-2.

Reklama

W derbach miasta drużyna trenera Enkeleida Dobiego prezentowała się już dużo lepiej. Fatalny bilans, także ten bramkowy, łodzianie planowali poprawić w sobotnim starciu z olsztynianami. I plan zrealizowali.

Łodzianie zaczęli mecz z przytupem, szybko zdominowali rywali, a na boisku wyróżniał się Fundambu. Zmieniał pozycje, walczył, dryblował, ale do 25. minuty ani on, ani jego koledzy nie oddali ani jednego celnego strzału. I mogli być za to ukarani, ale doskonałej okazji dla Stomilu nie wykorzystał Sam van Huffel.

Ta sytuacja jeszcze bardziej zmotywowała... Fundambu. Kongijczyk zdecydował się na strzał przewrotką, choć do bramki miał kilkanaście metrów. Jego gol będzie zapewne kandydatem do najpiękniejszego w całym sezonie, to już pewne. 

Piękna nie była za to gra obu drużyn. Olsztynianie potwierdzili panującą o nich opinię, że słabo radzą sobie w meczach wyjazdowych, w dalszym ciągu byli tylko tłem dla gospodarzy. Ci z kolei niewiele potrafili "wycisnąć" ze sporej przewagi, jaką mieli również w drugiej połowie. W 58. minucie pojawiła się jednak doskonała okazja, sędzia Łukasz Szczech podyktował rzut karny, który na gola zamienił Marcin Robak.

Widzew Łódź - Stomil Olsztyn 2-0 (1-0)

Bramki: Merveille Fundambu (32.), Marcin Robak (58-karny)

Żółte kartki: Fundambu, Nowak, Kosakiewicz, Mąka - Mosakowski, Szota

Widzew: Mleczko - Kosakiewicz, Nowak, Tanżyna, Becht - Michalski (73. Mąka), Możdżeń (90. Rudol), Mucha, Ojamaa (46. Kun) - Fundambu (90. Ameyaw), Robak (73. Czubak)

Stomil: Kurdjavcevs - Szota, Biedrzycki, Byrtek - Bucholc (79. Sierant), Straus, Spychała (69. Lech), Staszak (46. Mosakowski) - Van Huffel, Kovalonoks (46. Carolina), Hinokio (79. Brdak)

1. liga: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: widzew łódź | Stomil Olsztyn

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje