Reklama

Reklama

Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 2-1 (1-0). 34. kolejka Fortuny 1 Liga

22 maja na Stadionie Miejskim w Gdyni odbył się pojedynek 34. kolejki Fortuny 1 Liga pomiędzy drużynami Arki Gdynia i Sandecji Nowy Sącz. Starcie zakończyło się zwycięstwem Arki Gdynia 2-1. Mecz obejrzało 10 000 widzów.

22 maja  na Stadionie Miejskim w Gdyni odbył się pojedynek  34. kolejki  Fortuny 1 Liga pomiędzy drużynami Arki Gdynia  i Sandecji Nowy Sącz. Starcie zakończyło się zwycięstwem Arki Gdynia 2-1. Mecz obejrzało 10 000 widzów.

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 14 spotkań zespół Sandecji Nowy Sącz wygrał cztery razy, ale więcej przegrywał, bo siedem razy. Trzy mecze zakończyły się remisem.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. W 38. minucie Jakub Zych zastąpił Damira Sovsicia.

Wysiłki podejmowane przez drużynę Arki Gdynia w końcu przyniosły efekt bramkowy. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry na listę strzelców wpisał się Michał Marcjanik. Asystę zaliczył Martin Dobrotka.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Arki Gdynia.

Między 56. a 79. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki piłkarzom Arki Gdynia. W 68. minucie w drużynie Arki Gdynia doszło do zmiany. Olaf Kobacki wszedł za Mateusza Stępnia.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Arki Gdynia w 82. minucie spotkania, gdy Mateusz Żebrowski strzelił z rzutu karnego drugiego gola. W 84. minucie Damian Chmiel został zmieniony przez Svetoslava Dikova, a za Damiana Chmiela wszedł na boisko Bartłomiej Kasprzak, co miało wzmocnić zespół Sandecji Nowy Sącz. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Huberta Adamczyka na Mateusza Kuzimskiego.

Na boisku zrobiło się niespokojnie. Aby opanować sytuację w samej końcówce pojedynku, sędzia przyznał żółte kartki zawodnikom drużyny Sandecji Nowy Sącz: Maissie Fall i Dawidowi Szufrynowi. Elhadji Diaw z Arki Gdynia w doliczonej pierwszej minucie spotkania dostał drugą żółtą, a następnie czerwoną kartkę, osłabiając swoją drużynę. Wcześniej ten zawodnik został ukarany w 74. minucie. Niedługo później trener Arki Gdynia postanowił bronić wyniku. W drugiej minucie doliczonego czasu starcia postawił na defensywę. Za napastnika Karola Czubaka wszedł Haris Memić, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie Arki Gdynia utrzymać prowadzenie. Trzy minuty później wynik ustalił z karnego Łukasz Zjawiński.

Zespołowi Sandecji Nowy Sącz zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem drużyny Arki Gdynia.

Zawodnicy Arki Gdynia dostali w meczu trzy żółte kartki i jedną czerwoną, natomiast ich przeciwnicy dwie żółte.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL