Reklama

Reklama

4. kolejka 1. ligi: Bruk-Bet Termalica Nieciecza - CWKS Resovia 2-0 (1-0)

19 września na Stadionie Termaliki Bruk-Bet Nieciecza w Niecieczy odbył się mecz 4. kolejki polskiej 1. ligi pomiędzy drużynami Bruk-Bet Termalicy i Resovii. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Bruk-Bet Termalicy 2-0. Na stadionie stawiło się 1 670 widzów.

19 września  na Stadionie Termaliki Bruk-Bet Nieciecza w Niecieczy odbył się mecz  4. kolejki polskiej 1. ligi pomiędzy drużynami Bruk-Bet Termalicy  i Resovii. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Bruk-Bet Termalicy 2-0. Na stadionie stawiło się 1 670 widzów.

Jedenastka Bruk-Bet Termalicy bardzo potrzebowała punktów, by utrzymać się w czołówce ligowej tabeli. Drużyna ta zajmowała trzecią pozycję i była zdecydowanym faworytem spotkania.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą trzy razy. Zespół Resovii wygrał dwa razy, a przegrał tylko raz.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Artiom Putiwcew wywołał eksplozję radości wśród kibiców Bruk-Bet Termalicy, strzelając gola w 10. minucie starcia.

W 28. minucie Maksymilian Hebel zastąpił Kamila Radulja. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Bruk-Bet Termalicy.

Reklama

Między 57. a 80. minutą, boisko opuścili piłkarze Resovii: Przemysław Brychlik, Szymon Feret, Michał Kuczałek, Adrian Dziubiński, na ich miejsce weszli: Dawid Rogalski, Rafał Mikulec, Bartłomiej Wasiluk, Karol Twardowski. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Pawła Żyry, Patrika Mišáka zajęli: Vlastimir Jovanović, Martin Zeman. Od 67. minuty arbiter starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki zawodnikom gospodarzy i dwie drużynie przeciwnej.

Drużyna gości ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystał zespół Bruk-Bet Termalicy, zdobywając kolejną bramkę. W doliczonej piątej minucie meczu wynik ustalił Roman Gergel.

Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 2-0.

Jedenastka Bruk-Bet Termalicy była w posiadaniu piłki przez 62 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym starcie.

Zawodnicy gospodarzy dostali w meczu trzy żółte kartki, a ich przeciwnicy dwie.

Zespół gospodarzy w drugiej połowie wymienił dwóch zawodników. Natomiast drużyna Resovii wymieniła pięciu zawodników.

Już w najbliższy piątek jedenastka Bruk-Bet Termalicy będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Arka Gdynia. Tego samego dnia GKS Tychy '71 będzie gościć zespół Resovii.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL