Reklama

Reklama

29. kolejka 1. ligi: RKS Garbarnia Kraków - OKS Odra Opole 0-0

W starciu 29. kolejki polskiej 1. ligi, które rozegrane zostało 20 kwietnia, drużyna Garbarni zremisowała z OKS-em Odra 0-0. Mecz na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana w Krakowie obejrzało 190 widzów.

W  starciu 29. kolejki polskiej 1. ligi, które rozegrane zostało 20 kwietnia, drużyna Garbarni zremisowała  z OKS-em Odra  0-0. Mecz na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana w Krakowie obejrzało 190 widzów.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą dwa razy. Drużyna OKS-u Odra wygrała dwa razy, nie przegrywając żadnego meczu.

Sędzia musiał opanować emocje piłkarzy już na początku meczu. Między 12. a 43. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując cztery żółte kartki zawodnikom gospodarzy i jedną drużynie przeciwnej.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Na drugą połowę drużyna OKS-u Odra wyszła w zmienionym składzie, za Artura Krysiaka wszedł Michał Szromnik. W 52. minucie żółtą kartkę otrzymał Serafin Szota z OKS-u Odra.

Reklama

W 57. minucie Patryk Serafin zastąpił Karola Kostrubałę. Między 60. a 84. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki piłkarzom OKS-u Odra i dwie drużynie przeciwnej. W 62. minucie Tomáš Mikinič został zmieniony przez Krzysztofa Janusa, a za Sebastiana Boneckiego wszedł na boisko Mateusz Czyżycki, co miało wzmocnić zespół OKS-u Odra. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Dawida Nowaka na Tomasza Ogara.

W doliczonej drugiej minucie pojedynku drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną dostał Jakub Moder z zespołu gości i musiał opuścić boisko. Wcześniejszą kartkę ten zawodnik dostał w 60. minucie. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry w drużynie Garbarni doszło do zmiany. Serhij Krykun wszedł za Filipa Wójcika.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Wyraźna przewaga zespołu OKS-u Odra nie miała odzwierciedlenia w wyniku meczu, oddała ona trzy celne strzały.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Arbiter przyznał cztery żółte kartki piłkarzom Garbarni w pierwszej połowie, a w drugiej dwie. Zawodnicy drużyny przeciwnej dostali w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, natomiast w drugiej cztery żółte oraz jedną czerwoną.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą środę drużyna Garbarni zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie Chrobry Głogów. Tego samego dnia Stal Mielec zagra z zespołem OKS-u Odra na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama