Reklama

Reklama

29. kolejka 1. ligi: GKS Tychy '71 - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1-0 (0-0)

W starciu 29. kolejki polskiej 1. ligi, które rozegrane zostało 1 lipca, zespół GKS-u Tychy zwyciężył z Bruk-Bet Termalicą 1-0 (0-0). Mecz na Stadionie Miejskim obejrzało 1 834 widzów.

W  starciu 29. kolejki polskiej 1. ligi, które rozegrane zostało 1 lipca, zespół GKS-u Tychy zwyciężył  z Bruk-Bet Termalicą  1-0 (0-0). Mecz na Stadionie Miejskim obejrzało 1 834 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 11 razy. Drużyna Bruk-Bet Termalicy wygrała aż sześć razy, zremisowała dwa, a przegrała tylko trzy.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. Jedyną kartkę w pierwszej połowie dostał Łukasz Sołowiej z GKS-u Tychy. Była to 10. minuta pojedynku.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników GKS-u Tychy w 59. minucie spotkania, gdy Wilson Kamavuaka zdobył pierwszą bramkę. Na pół godziny przed końcowym gwizdkiem sędzia ukarał kartką Artioma Putiwcewa, piłkarza gości.

W 62. minucie za Patrika Mišáka wszedł Michał Orzechowski. Między 66. a 90. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom gości i jedną drużynie przeciwnej.

Drużyna GKS-u Tychy zdominowała rywali na boisku. Przeprowadziła o wiele więcej groźnych ataków na bramkę przeciwników, oddała cztery celne strzały. Przewaga jedenastki Bruk-Bet Termalicy w posiadaniu piłki była ogromna (63 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze przegrali mecz.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Zawodnicy gospodarzy obejrzeli w meczu dwie żółte kartki, a ich przeciwnicy trzy.

Drużyna gospodarzy nie skorzystała ze zmian. Natomiast jedenastka Bruk-Bet Termalicy w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

Już w najbliższą sobotę drużyna GKS-u Tychy zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jej rywalem będzie Miedź Legnica. Natomiast w niedzielę Stomil Olsztyn zagra z zespołem Bruk-Bet Termalicy na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama