Reklama

Reklama

29. kolejka 1. ligi: Bruk-Bet Termalica Nieciecza - GKS Katowice 1-1 (0-1)

20 kwietnia na Stadionie Termaliki Bruk-Bet Nieciecza w Niecieczy odbyło się starcie 29. kolejki polskiej 1. ligi pomiędzy drużynami Bruk-Beta Termalica i GKS-u Katowice. Mecz zakończył się remisem 1-1. Na stadionie stawiło się 1 806 widzów.

20 kwietnia  na Stadionie Termaliki Bruk-Bet Nieciecza w Niecieczy odbyło się starcie  29. kolejki polskiej 1. ligi pomiędzy drużynami Bruk-Beta Termalica  i GKS-u Katowice. Mecz zakończył się remisem 1-1. Na stadionie stawiło się 1 806 widzów.

Na pierwszą bramkę meczu kibice musieli poczekać do trzeciego kwadransa meczu. Po nieciekawym początku meczu piłkarze GKS-u Katowice (”GieKSa”) nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 37. minucie na listę strzelców wpisał się Adrian Błąd. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego dziesiąte trafienie w sezonie.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu GKS-u Katowice.

W 54. minucie arbiter ukarał kartką Piotra Wlazłę, piłkarza gospodarzy. W 59. minucie Dawid Kalisz zastąpił Michała Skórasia.

Reklama

W 70. minucie Patrik Mišák został zmieniony przez Martina Mikoviča, a za Romana Gergela wszedł na boisko Jacek Kiełb, co miało wzmocnić drużynę Bruk-Beta Termalica. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Davida Añóna na Grzegorza Piesia oraz Mateusza Maczynskiego na Jakuba Wawrzyniaka.

Zespół Bruk-Beta Termalica otrząsnął się z chwilowego letargu. Ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. W 87. minucie wynik ustalił Rafał Grzelak.

W doliczonej czwartej minucie pojedynku kartkę dostał Jacek Kiełb z jedenastki gospodarzy. Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1-1.

Arbiter nie ukarał zawodników GKS-u Katowice żadną kartką, natomiast piłkarzom gospodarzy wręczył dwie żółte.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

Natomiast zespół GKS-u Katowice w drugiej połowie dokonał dwóch zmian.

Już w najbliższą środę jedenastka Bruk-Beta Termalica zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jej rywalem będzie Puszcza Niepołomice. Tego samego dnia Stomil Olsztyn zagra z zespołem ”Gieksy” na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL