Reklama

Reklama

27. kolejka 1. ligi: GKS Tychy '71 - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1-1 (1-0)

W spotkaniu 27. kolejki polskiej 1. ligi, które rozegrane zostało 21 czerwca, drużyna GKS-u Tychy zremisowała z Podbeskidziem B.-B. 1-1 (1-0). Mecz na Stadionie Miejskim obejrzało 1 763 widzów.

W  spotkaniu 27. kolejki polskiej 1. ligi, które rozegrane zostało 21 czerwca, drużyna GKS-u Tychy zremisowała  z Podbeskidziem B.-B.  1-1 (1-0). Mecz na Stadionie Miejskim obejrzało 1 763 widzów.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Po nieciekawym początku meczu to piłkarze GKS-u Tychy otworzyli wynik. W 17. minucie bramkę zdobył Szymon Lewicki.

Między 29. a 44. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom GKS-u Tychy i jedną drużynie przeciwnej. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny GKS-u Tychy.

Drugą połowę zespół Podbeskidzia B.-B. rozpoczął w zmienionym składzie, za Bartosza Jarocha, Rafała Figiela weszli Kacper Gach, Tomasz Nowak. W 56. minucie Szymon Lewicki zastąpił Mateusza Piątkowskiego.

Reklama

W 64. minucie Karol Danielak został zmieniony przez Kamila Bilińskiego, co miało wzmocnić drużynę Podbeskidzia B.-B.. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Sebastiana Stebleckiego na Kacpra Piątka. Na 21 minut przed zakończeniem drugiej połowy arbiter pokazał żółtą kartkę Kornelowi Osyrze z zespołu gości.

Zawodnicy Podbeskidzia B.-B. w końcu odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 73. minucie gola wyrównującego strzelił Kamil Biliński.

W 76. minucie w drużynie GKS-u Tychy doszło do zmiany. Jakub Piątek wszedł za Wilsona Kamavuakę. W 83. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Marcina Biernata z GKS-u Tychy, a w 84. minucie Dmytra Bashlaya z drużyny przeciwnej. Na pięć minut przed zakończeniem pojedynku drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną dostał Kornel Osyra osłabiając zespół Podbeskidzia B.-B. Wcześniejszą kartkę ten piłkarz dostał w 69. minucie.

W drugiej minucie doliczonego czasu gry żółtą kartkę dostał Łukasz Sierpina, zawodnik Podbeskidzia B.-B.. Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 1-1.

Sędzia przyznał cztery żółte kartki oraz jedną czerwoną piłkarzom Podbeskidzia B.-B., natomiast zawodnikom gospodarzy pokazał trzy żółte.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę drużyna GKS-u Tychy będzie miała szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jej rywalem będzie Olimpia Grudziądz. Natomiast 28 czerwca Stomil Olsztyn zagra z zespołem Podbeskidzia B.-B. na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL