Reklama

Reklama

26. kolejka 1. ligi: Sandecja Nowy Sącz - OKS Odra Opole 1-1 (0-0)

W pojedynku 26. kolejki polskiej 1. ligi, który rozegrany został 16 czerwca, jedenastka Sandecji zremisowała z OKS-em Odra 1-1 (0-0). Mecz odbył się na Stadionie im. Ojca Władysława Augustynka w Nowym Sączu.

W  pojedynku 26. kolejki polskiej 1. ligi, który rozegrany został 16 czerwca, jedenastka Sandecji zremisowała  z OKS-em Odra  1-1 (0-0). Mecz odbył się na Stadionie im. Ojca Władysława Augustynka w Nowym Sączu.

Pierwszym ważniejszym wydarzeniem w meczu było ukaranie zawodnika. W 34. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Michała Walskiego z Sandecji (”Biało-Czarni”), a w 45. minucie Patryka Janasika z drużyny przeciwnej.

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy OKS-u Odra w 53. minucie spotkania, gdy Patryk Janasik strzelił pierwszego gola. W 62. minucie za Tomáša Mikiniča wszedł Rafał Niziołek.

W 68. minucie kartkę dostał Radosław Kanach z jedenastki gospodarzy. W 69. minucie Michał Walski został zmieniony przez Macieja Małkowskiego, co miało wzmocnić drużynę Sandecji. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Kacpra Tabisia na Jarosława Czernysza.

Reklama

Jedenastka gospodarzy nie zraziła się bieżącą sytuacją na boisku. Ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. Na 16 minut przed zakończeniem drugiej połowy na listę strzelców wpisał się Michal Piter-Bucko. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego ósme trafienie w sezonie.

W 78. minucie kartkę dostał Damian Chmiel, piłkarz gospodarzy. W 79. minucie Dawid Błanik został zmieniony przez Krzysztofa Janusa, co miało wzmocnić zespół OKS-u Odra. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Damiana Chmiela na Mateusza Klichowicza oraz Macieja Korzyma na Szymona Kuźmę. Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 1-1.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

Zawodnicy gospodarzy otrzymali w meczu trzy żółte kartki, natomiast ich przeciwnicy jedną.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższy piątek jedenastka OKS-u Odra zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Chrobry Głogów. Natomiast w niedzielę Warta Poznań będzie rywalem zespołu Sandecji w meczu, który odbędzie się w Grodzisku Wielkopolskim.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL