Reklama

Reklama

25. kolejka 1. ligi: Chrobry Głogów - OKS Odra Opole 1-2 (0-0)

3 kwietnia na Stadion GOS w Głogowie odbył się pojedynek 25. kolejki polskiej 1. ligi pomiędzy drużynami Chrobry i OKS-u Odra. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem OKS-u Odra 2-1. Na stadionie stawiło się 1 039 widzów.

3 kwietnia  na Stadion GOS w Głogowie odbył się pojedynek  25. kolejki polskiej 1. ligi pomiędzy drużynami Chrobry  i OKS-u Odra. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem OKS-u Odra 2-1. Na stadionie stawiło się 1 039 widzów.

Zespoły nie spotykały się na boisku zbyt często. Na siedem meczów jedenastka Chrobry wygrała dwa razy, ale więcej przegrywała, bo trzy razy. Dwa mecze zakończyły się remisem.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom Chrobry: Michałowi Pawlikowi w 8. i Mateuszowi Machajowi w 37. minucie.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

W 52. minucie Jakub Bach został zastąpiony przez Rafała Maćkowskiego. W 59. minucie Mariusz Rybicki został zmieniony przez Sebastiana Boneckiego, a za Jakuba Modera wszedł na boisko Szymon Skrzypczak, co miało wzmocnić drużynę OKS-u Odra . Trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Bartosza Machaja na Damiana Kowalczyka w 77. minucie.

W tym czasie zawodnicy OKS-u Odra nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. Na dziewięć minut przed zakończeniem starcia na listę strzelców wpisał się Mateusz Czyżycki.

W 85. minucie Michał Pawlik został zmieniony przez Konrada Kaczmarka, co miało wzmocnić zespół Chrobry. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Rafała Niziołka na Dawida Błanika.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy OKS-u Odra w 90. minucie spotkania, gdy Szymon Skrzypczak strzelił drugiego gola.

Jedenastka Chrobry nie dała rywalom długo cieszyć się ze zdobytej bramki. W drugiej minucie doliczonego czasu gry wynik ustalił Mikołaj Lebedyński.

Zespołowi Chrobry zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem drużyny OKS-u Odra.

Sędzia nie ukarał zawodników gości żadną kartką, natomiast piłkarzom Chrobry wręczył dwie żółte.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą niedzielę jedenastka Chrobry rozegra kolejny mecz na wyjeździe. Jej rywalem będzie GKS Katowice. Tego samego dnia Bruk-Bet Termalica Nieciecza będzie gościć zespół OKS-u Odra.

Reklama

Reklama

Reklama