Reklama

Reklama

17. kolejka 1. ligi: GKS Jastrzębie Zdrój - Miedź Legnica 2-2 (1-0)

9 listopada na Stadionie Miejskim w Jastrzębich Zdroju odbyło się spotkanie 17. kolejki polskiej 1. ligi pomiędzy drużynami GKS-u Jastrzębie i Miedzi. Starcie zakończyło się remisem 2-2. Na stadionie stawiło się 2 015 widzów.

9 listopada  na Stadionie Miejskim w Jastrzębich Zdroju odbyło się spotkanie  17. kolejki polskiej 1. ligi pomiędzy drużynami GKS-u Jastrzębie  i Miedzi. Starcie zakończyło się remisem 2-2. Na stadionie stawiło się 2 015 widzów.

Był to pojedynek na szczycie tabeli. Zapowiadał się ciekawy mecz, gdyż spotkały się czwarta i piąta drużyna 1. ligi.

Na pierwszą bramkę meczu kibice musieli poczekać do trzeciego kwadransa meczu. Wysiłki podejmowane przez jedenastkę GKS-u Jastrzębie w końcu przyniosły efekt bramkowy. W 39. minucie na listę strzelców wpisał się Jakub Wróbel. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego siódme trafienie w sezonie.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu GKS-u Jastrzębie.

Na drugą połowę drużyna Miedzi wyszła w zmienionym składzie, za Krzysztofa Danielewicza wszedł Marquitos. W 60. minucie Henrik Ojamaa został zmieniony przez Valerijsa Sabalę.

Reklama

Jedenastka gości ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystał zespół GKS-u Jastrzębie, strzelając kolejnego gola. Na 24 minuty przed zakończeniem drugiej połowy wynik na 2-0 podwyższył Farid Ali.

W 67. minucie Kamil Jadach został zmieniony przez Daniela Liszkę, co miało wzmocnić drużynę GKS-u Jastrzębie. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Macieja Sliwę na Patryka Makucha. W 76. minucie arbiter pokazał kartkę Marquitos, zawodnikowi Miedzi.

Piłkarze Miedzi odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 80. minucie gola kontaktowego strzelił Bożo Musa.

Na dziewięć minut przed zakończeniem spotkania w jedenastce GKS-u Jastrzębie doszło do zmiany. Patryk Skórecki wszedł za Farida Alego.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu atmosfera była rozgrzana. W 88. minucie wynik ustalił Marquitos.

W drugiej minucie doliczonego czasu gry w zespole GKS-u Jastrzębie doszło do zmiany. Adam Żak wszedł za Marka Mroza. Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 2-2.

Dominacja na boisku nie przełożyła się na pomyślny rezultat dla jedenastki GKS-u Jastrzębie, mimo że oddała ona cztery celne strzały.

Sędzia nie ukarał zawodników GKS-u Jastrzębie żadną kartką, natomiast piłkarzom gości pokazał jedną żółtą.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Drużyny będą miały 14-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 23 listopada jedenastka GKS-u Jastrzębie będzie miała szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie GKS Tychy '71.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL