Reklama

Reklama

1. liga. Zagłębie Sosnowiec - Odra Opole 1-3. Niewiarygodny błąd sędziów

Odra Opole w piątkowy wieczór odniosła zwycięstwo w Sosnowcu, niezwykle ważne w walce o utrzymanie w 1. lidze. Goście wygrali, mimo że niesłychany błąd na ich niekorzyść popełnił sędzia.

Odra prowadziła już od piątej minuty po bramce znanego z ekstraklasowych boisk Arkadiusza Piecha.

Reklama

W 55. minucie doszło do kuriozalnej sytuacji. Piech przejął piłkę zagrywaną do tyłu przez rywala, minął bramkarza i podwyższył na 2-0. Ale...

Fatalnie zaspali w tej sytuacji sędziowie. Liniowy natychmiast uniósł w górę chorągiewkę, będąc przekonanym, że piłkę do stojącego za obrońcami Piecha zagrywał któryś z jego partnerów.

Sędzia główny Piotr Urban pewnie też nie widział dokładnie całej sytuacji, bo zgodził się z sugestią asystenta.

Osaczony przez piłkarzy Odry arbiter sam już nie wiedział, co się stało, ale nie zdecydował się na zmianę decyzji i bramki nie uznał.

Na jego szczęście Odra wygrała 3-1, a Piech strzelił jeszcze jednego gola.

Dowiedz się więcej na temat: Arkadiusz Piech | odra opole | Zagłębie Sosnowiec

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje