Reklama

Reklama

1. liga. Trener GKS-u Jastrzębie: Psychika problemem

Trener pierwszoligowego GKS-u Jastrzębie Jarosław Skrobacz po piątkowej porażce z Chojniczanką (1-3) przyznał, że największym problemem jego zespołu jest psychika piłkarzy. - Po każdej nieudanej akcji widać spuszczone głowy - zauważył. GKS wciąż może zagrać w barażach o Ekstraklasę.

- Przykro komentować kolejny mecz u siebie. Mieliśmy zupełnie inny plan na to spotkanie, który padł po straconej bramce. Brak wiary w siebie spowodował, że pierwsza połowa wyglądała tak, a nie inaczej. Wypada powiedzieć: "przepraszam". Wspólnie wygrywaliśmy, teraz trzeba wspólnie wziąć się w garść, bo naprawdę jest trudno - dodał szkoleniowiec gospodarzy.

Reklama

Jego zespół przegrał czwarty z rzędu mecz w roli gospodarza po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa.

Trener przedostatniej w tabeli Chojniczanki Zbigniew Smółka przyznał, że choć jest zadowolony ze spotkania i wyniku, to cieszyć na razie nie ma się z czego.

- Fajnie sfinalizowaliśmy trzy sytuacje, gospodarze tracili siły, zaczęli się denerwować. Widać, że moi piłkarze potrafią grać.  Pokazaliśmy, że nie jesteśmy jakimiś chłopcami do bicia. Szkoda tylko, że nie udało się zagrać na zero z tyłu, na co umawialiśmy się w przerwie. Wygraliśmy mecz i dalej do pracy. W naszej sytuacji nie możemy sobie pozwolić, by głupio tracić punkty - skomentował Smółka.

Pierwsza połowa piątkowego meczu została przerwana przy stanie 0-2 na około pół godziny z powodu burzy z gradem, jaka przeszła nad jastrzębskim stadionem.

Jastrzębianie w sześciu spotkaniach po przerwie spowodowanej koronawirusem odnieśli tylko jedno zwycięstwo i z 38 pkt plasują się na siódmej pozycji w tabeli. Zespoły z lokat 3-6 powalczą w barażach o jedno miejsce w Ekstraklasie.

Piotr Girczys

1. liga: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

#POMAGAMINTERIA

1 czerwca reprezentantka Polski w kolarstwie górskim Rita Malinkiewicz i jej koleżanka Katarzyna Konwa jechały na trening w ramach autorskiego projektu Rity dla pasjonatów kolarstwa #RittRide for all. Z niewyjaśnionych przyczyn w Wilkowicach koło Bielska-Białej wjechał w nie samochód jadący z naprzeciwka. Kasia przeszła wiele operacji, w tym zabieg zespolenia połamanego kręgosłupa i połamanej twarzoczaszki oraz częściową rekonstrukcję nosa i języka. Rita nadal pozostaje w śpiączce farmakologicznej, a jej obecny stan zdrowia jest bardzo ciężki. Potrzeba pieniędzy na ich leczenie i rehabilitację - dołącz do zbiórki. Sprawdź szczegóły >>>

Dowiedz się więcej na temat: GKS Jastrzębie | Jarosław Skrobacz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama