Reklama

Reklama

1. liga piłkarska: Trener Cracovii wierzy w awans

Trener pierwszoligowych piłkarzy Cracovii Wojciech Stawowy wierzy, że jego zespół awansuje do Ekstraklasy. Jednak, aby tak się stało, musi w sobotę, w ostatniej kolejce, wygrać w Legnicy z Miedzią i liczyć na korzystne rozstrzygnięcia w innych spotkaniach.

- Moi piłkarze o Ekstraklasę walczą cały rok. Gdybyśmy mieli zwątpić przed ostatnim meczem, to byłoby to nienormalne. Chcemy wygrać, a potem będziemy czekać na rozstrzygnięcia innych spotkań. Co będzie dalej? Życie pisze różne scenariusze, a pewny jestem tylko tego, że umrę - powiedział dziennikarzom Stawowy.

Reklama

W Legnicy nie zagra kontuzjowany Krzysztof Nykiel. Prawdopodobnie w pierwszym składzie znajdzie się natomiast Saidi Ntibazonkiza, który ostatnio wchodził do gry z ławki rezerwowych, ale prezentował się z dobrej strony.

Krakowianie ostatni raz ćwiczyli na swoich obiektach w środę rano. W czwartek mieli wolne. Wyjazd na Dolny Śląsk zaplanowano na piątek rano.

Przed ostatnią kolejką spotkań w tabeli 1. ligi "Pasy" zajmują trzecie miejsce, za Termaliką Bruk-Bet Nieciecza i Zawiszą Bydgoszcz. Do obu tych ekip tracą po dwa punkty.

Mecz Miedzi z Cracovią zostanie rozegrany w sobotę o godz. 17.

1. liga - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Dowiedz się więcej na temat: 1. liga | Cracovia | Wojciech Stawowy | Miedź Legnica | Saidi Ntibazonkiza

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje