Reklama

Reklama

1. liga piłkarska - Sandecja nie zgodziła się na propozycję Widzewa

Zarząd Sandecji Nowy Sącz wysłał w poniedziałek pismo do Widzewa Łódź, w którym nie zgadza się na rozegranie w innym terminie meczu w 1. lidze piłkarskiej. Nie odbył on się w sobotę ze względu na zawieszenie łódzkiemu klubowi licencji.

Zarząd Sandecji Nowy Sącz wysłał w poniedziałek pismo do Widzewa Łódź, w którym nie zgadza się na rozegranie w innym terminie meczu w 1. lidze piłkarskiej. Nie odbył on się w sobotę ze względu na zawieszenie łódzkiemu klubowi licencji.

- My byliśmy gotowi do rozegrania tego spotkania we wcześniej wyznaczonym terminie - powiedziała rzecznik sądeckiego klubu Michał Śmierciak.

Nie chciał on odpowiedzieć na pytanie, czy Sandecja liczy na trzy punkty zdobyte ewentualnie w ten sposób walkowerem.

W piątek Komisja Licencyjna Polskiego Związku Piłki Nożnej zawiesiła Widzewowi licencję na grę w pierwszej lidze.

- Zgodnie z Podręcznikiem Licencyjnym klub ma obowiązek na siedem dni przed startem rozgrywek rundy wiosennej przesłać do PZPN zgodę na organizację imprez masowych, czego nie uczynił. Decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalności. Widzewowi przysługuje odwołanie do Najwyższej Komisji Odwoławczej PZPN - poinformowała w piątek Komisja Licencyjna.

Reklama

W tym samym dniu łódzki klub skorzystał z prawa do odwołania. Poinformował też, że chce rozegrać w innym terminie mecz z Sandecją. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL