Reklama

Reklama

1. liga: Odra raczej nie zagra z Dolcanem

Najprawdopodobniej nie odbędzie się zaplanowany na sobotę mecz ostatniej kolejki piłkarskiej 1. ligi między zdegradowaną już Odrą Wodzisław a walczącym o utrzymanie Dolcanem Ząbki.

Piłkarze mającej duże problemy finansowe Odry nie zagrali już w poprzednim.

Zespół z Wodzisławia rok wcześniej spadł z Ekstraklasy, teraz żegna się z 1. ligą. Punkty oddane walkowerem Pogoni spowodowały, że Odra straciła nawet matematyczne szanse na utrzymanie.

Czech Marek Zdrahal, tworzący jednoosobowy zarząd klubu stoi na stanowisku, że w tej sytuacji organizacja meczu nie ma sensu, a w ponadto chce uniknąć podejrzeń o granie na korzyść innych drużyn zagrożonych spadkiem.

- Oficjalnego pisma w tej sprawie chyba jeszcze nie, ma ale wszystko wskazuje na to, że do spotkania nie dojdzie. Cóż, coś się kończy. Najważniejsze, że są ludzie chcący budować nowy klub, więc... można powiedzieć, coś się też zaczyna - powiedział były prezes Odry Dariusz Kozielski, który obecnie nie jest związany z klubem.

Reklama

Wodzisławianie najpierw pojechali na mecz do Ostrowca Świętokrzyskiego busami prowadzonymi przez trenerów, potem u siebie rozegrali mecz z Flotą Świnoujście dzięki składce kibiców, a wyjazd do Szczecina już nie doszedł do skutku.

Większościowym udziałowcem Odry (68 proc. akcji) jest czeski biznesmen Zdenek Zlamal.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne