Reklama

Reklama

Liga norweska - 9. kolejka Eliteserien: FK Haugesund - Viking Stavanger 0-2 (0-1)

18 lipca na Haugesund Stadion odbył się mecz 9. kolejki norweskiej Eliteserien pomiędzy drużynami Haugesund i Viking. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Viking 2-0. Na stadionie zasiadło 200 widzów.

18 lipca  na Haugesund Stadion odbył się mecz  9. kolejki norweskiej Eliteserien pomiędzy drużynami Haugesund  i Viking. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Viking 2-0. Na stadionie zasiadło 200 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 34 starcia drużyna Viking wygrała 13 razy i zanotowała 12 porażek oraz dziewięć remisów.

Początek spotkania nie zapowiadał emocjonującego meczu. Piłkarze starali się wypracowywać sytuacje, ale gra nie kleiła się obu drużynom. Sędzia miał niewiele pracy. Dopiero w drugim kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. W 25. minucie sędzia pokazał kartkę Niklasowi Sandbergowi, piłkarzowi Haugesund.

Trzeba było trochę poczekać, aby Ylldren Ibrahimaj wywołał eksplozję radości wśród kibiców Viking, strzelając gola w 30. minucie starcia. To pierwsza bramka tego zawodnika w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat. Przy strzeleniu gola asystował Veton Berisha.

Reklama

Między 33. a 44. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom Haugesund i jedną drużynie przeciwnej. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Viking.

Na drugą połowę zespół Haugesund wyszedł w zmienionym składzie, za Niklasa Sandberga wszedł Alexander Ammitzbøll. W 62. minucie za Brunona Leitego wszedł Mads Sande.

Trener Haugesund postanowił zagrać agresywniej. W tej samej minucie zmienił pomocnika Christiana Grindheima i na pole gry wprowadził napastnika Kevina Krygårda. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością. A trener Viking wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Sebastiana Sebulonsena. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy. Murawę musiał opuścić Kristoffer Lie. To była dobra decyzja, ponieważ jego drużynie udało się strzelić kolejną bramkę.

Jedenastka gospodarzy ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna Viking, strzelając kolejnego gola. Na 10 minut przed zakończeniem meczu na listę strzelców wpisał się Zymer Bytyqi. Asystę zanotował Johnny Furdal.

Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0-2.

Piłkarze gospodarzy otrzymali w meczu trzy żółte kartki, a ich przeciwnicy jedną.

Zespół gospodarzy w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany. Natomiast drużyna Viking w drugiej połowie dokonała czterech zmian.

Już w najbliższą niedzielę jedenastka Viking zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jej rywalem będzie Valerenga Oslo. Tego samego dnia Molde FK zagra z jedenastką Haugesund na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL