Reklama

Reklama

Liga norweska - 7. kolejka Eliteserien: Aalesunds Fk - Fk Bodo/Glimt 1-6 (1-3)

W pojedynku 7. kolejki norweskiej Eliteserien, który rozegrany został 12 lipca, drużyna Viking przegrała wysoko z Fkiem Bodo/Glimt 1-6 (1-3). Mecz na Color Line Stadion w Ålesundzie obejrzało 200 widzów.

W  pojedynku 7. kolejki norweskiej Eliteserien, który rozegrany został 12 lipca, drużyna Viking przegrała wysoko  z Fkiem Bodo/Glimt  1-6 (1-3). Mecz na Color Line Stadion w Ålesundzie obejrzało 200 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 22 mecze jedenastka Fka Bodo/Glimt wygrała 10 razy i zanotowała siedem porażek oraz pięć remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. W pierwszych minutach meczu piłkarze Fka Bodo/Glimt nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 14. minucie bramkę zdobył Philip Zinckernagel. Sytuację bramkową stworzył Jens Hauge.

Zawodnicy Viking odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 30. minucie gola wyrównującego strzelił Hólmbert Fridjonsson. To już piąte trafienie tego piłkarz w sezonie. Bramka padła po podaniu Parfaita Bizozy.

Reklama

Pod koniec pierwszej połowy rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. W 31. minucie na listę strzelców wpisał się Sondre Brunstad. To pierwsza bramka tego zawodnika w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat.

W 33. minucie kartkę dostał Hólmbert Fridjonsson z Viking.

Drużyna gospodarzy ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystała jedenastka Fka Bodo/Glimt, strzelając kolejnego gola. W 35. minucie wynik na 1-3 podwyższył Jens Hauge.

Na pięć minut przed zakończeniem pierwszej połowy kartkę dostał Fredrik Bjørkan, piłkarz Fka Bodo/Glimt. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Jedyną kartkę w drugiej połowie otrzymał Daníel Grétarsson z drużyny gospodarzy. Była to 48. minuta pojedynku.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Fka Bodo/Glimt w 51. minucie spotkania, gdy Ulrik Saltnes zdobył czwartą bramkę. Asystę przy golu zaliczył Philip Zinckernagel.

Prawie natychmiast Philip Zinckernagel wywołał eksplozję radości wśród kibiców Fka Bodo/Glimt, zdobywając kolejną bramkę w 55. minucie meczu. Przy strzeleniu gola po raz kolejny asystę zaliczył Jens Hauge.

W 57. minucie za Daana Klinkenberga wszedł Oddbjørn Lie. W tej samej minucie w jedenastce Viking doszło do zmiany. Peter Orry wszedł za Fredrika Carlsena. Chwilę później trener Fka Bodo/Glimt postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 58. minucie na plac gry wszedł Sammy Skytte, a murawę opuścił Sondre Brunstad.

W tej samej minucie Kasper Junker został zmieniony przez Victora Boniface'a, co miało wzmocnić drużynę Fka Bodo/Glimt. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Daníela Grétarssona na Ståle Steena oraz Niklasa Nygarda na Simena Nordlego.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Fka Bodo/Glimt w 69. minucie spotkania, gdy Victor Boniface strzelił szóstego gola. Asystę zanotował Fredrik Bjørkan.

Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 1-6.

Zawodnicy gospodarzy obejrzeli w meczu dwie żółte kartki, a ich przeciwnicy jedną.

Oba zespoły wymieniły po pięciu zawodników w drugiej połowie.

Już w najbliższą środę jedenastka Fka Bodo/Glimt będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej rywalem będzie Kristiansund BK. Tego samego dnia Sandefjord Fotball będzie gościć drużynę Viking.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL