Reklama

Reklama

Liga norweska - 5. kolejka Tippeligaenu: Stabok IF - Fk Bodo/Glimt 2-0 (2-0)

W starciu 5. kolejki norweskiej Tippeligaenu, które rozegrane zostało 28 kwietnia, jedenastka Stabok zwyciężyła z Fkiem Bodo/Glimt 2-0 (2-0). Mecz na Nadderud Stadion w Bekkestui obejrzało 3 531 widzów.

W  starciu 5. kolejki norweskiej Tippeligaenu, które rozegrane zostało 28 kwietnia, jedenastka Stabok zwyciężyła  z Fkiem Bodo/Glimt  2-0 (2-0). Mecz na Nadderud Stadion w Bekkestui obejrzało 3 531 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 35 pojedynków zespół Stabok wygrał 16 razy i zanotował dziewięć porażek oraz 10 remisów.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. Jedyną kartkę w pierwszej połowie dostał Madis Vihmann ze Stabok. Była to dziewiąta minuta meczu.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Stabok w 22. minucie spotkania, gdy Franck Boli strzelił pierwszego gola.

Reklama

W 25. minucie swoją drugą bramkę w tym meczu zdobył Franck Boli ze Stabok. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Drugą połowę drużyna Fka Bodo/Glimt rozpoczęła w zmienionym składzie, za Mortena Konradsena wszedł Philip Zinckernagel. W 53. minucie kartką został ukarany Philip Zinckernagel, zawodnik gości.

W 66. minucie Geir Herrem został zmieniony przez Amadou Konatégo. W 70. minucie arbiter przyznał kartkę Emilowi Bohinenowi z zespołu gospodarzy. W 72. minucie Vegard Leikvoll został zmieniony przez Jensa Haugego, co miało wzmocnić jedenastkę Fka Bodo/Glimt. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Emila Bohinena na Oscara Agę.

Po chwili trener Stabok postanowił bronić wyniku. W 82. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Hugona Vetlesena wszedł Peder Vogt, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie Stabok utrzymać prowadzenie. W drugiej połowie nie padły gole.

Przewaga jedenastki Fka Bodo/Glimt w posiadaniu piłki była ogromna (68 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze przegrali mecz.

Sędzia wręczył dwie żółte kartki piłkarzom gospodarzy, natomiast zawodnikom Fka Bodo/Glimt przyznał jedną.

Jedenastka gospodarzy w drugiej połowie dokonała dwóch zmian.

Natomiast drużyna Fka Bodo/Glimt w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

Już w najbliższą sobotę zespół Stabok zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jego przeciwnikiem będzie Mjøndalen IF. Natomiast 5 maja Lillestroem SK zagra z zespołem Fka Bodo/Glimt na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama