Reklama

Reklama

Liga norweska - 28. kolejka Eliteserien: Rosenborg Trondheim - Fk Bodo/Glimt 3-2 (1-2)

W meczu 28. kolejki norweskiej Eliteserien, który rozegrany został 10 listopada, zespół Rosenborga wygrał z Fkiem Bodo/Glimt 3-2 (1-2). Mecz na Lerkendal Stadion w Trondheim obejrzało 12 039 widzów.

W  meczu 28. kolejki norweskiej Eliteserien, który rozegrany został 10 listopada, zespół Rosenborga wygrał  z Fkiem Bodo/Glimt  3-2 (1-2). Mecz na Lerkendal Stadion w Trondheim obejrzało 12 039 widzów.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Po nieciekawym początku meczu to piłkarze Rosenborga otworzyli wynik. Po kwadransie gry na listę strzelców wpisał się Tore Reginiussen. Bramka padła po podaniu Gjermunda Åsena.

Zawodnicy gości nie poddali się i także strzelili dwa gole jeszcze w pierwszej połowie. W 26. minucie Jens Hauge wyrównał wynik meczu z rzutu karnego. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego piąte trafienie w sezonie.

Pod koniec pierwszej połowy rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. W 33. minucie Jens Hauge po raz drugi zdobył bramkę zmieniając wynik na 1-2. Przy strzeleniu gola pomógł Philip Zinckernagel.

Reklama

Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

W 57. minucie arbiter pokazał kartkę Vegarowi Eggenowi z Rosenborga. W 62. minucie Victor Boniface został zmieniony przez Vegarda Leikvolla.

A trener Rosenborga wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Påla Hellanda. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy dziewięć razy i ma na koncie dwie zdobyte bramki. Murawę musiał opuścić Gjermund Åsen. Posunięcie trenera było słuszne. Påla Hellanda strzelił wyrównującego gola w 73. minucie spotkania. W 70. minucie w zespole Fka Bodo/Glimt doszło do zmiany. Ole Sveen wszedł za Mariusa Lode'a. Na 18 minut przed zakończeniem drugiej połowy kartką został ukarany Morten Konradsen, zawodnik Fka Bodo/Glimt. Bramkę na 2-2 w 73. minucie z karnego zdobył Pål Helland.

Między 78. a 79. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom Rosenborga i jedną drużynie przeciwnej. Niedługo później trener Fka Bodo/Glimt postanowił bronić wyniku. W pierwszej minucie doliczonego czasu pojedynku postawił na defensywę. Za napastnika Philipa Zinckernagela wszedł Vegard Amundsen, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Niestety, starania trenera spaliły na panewce. Drużyna Fka Bodo/Glimt nie obroniła wyniku i ostatecznie przegrała spotkanie. Dwie minuty później sędzia pokazał kartkę Pålowi Hellandowi, piłkarzowi gospodarzy.

Dalsze wysiłki podejmowane przez zespół Rosenborga przyniosły efekt bramkowy. W doliczonej piątej minucie spotkania wynik ustalił Marius Lundemo. W zdobyciu bramki pomógł Pål Helland.

Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3-2.

Zawodnicy Rosenborga obejrzeli w meczu cztery żółte kartki, natomiast ich przeciwnicy dwie.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Obie drużyny będą miały 13-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 24 listopada drużyna Fka Bodo/Glimt rozegra kolejny mecz u siebie. Jej rywalem będzie Kristiansund BK. Tego samego dnia Viking Stavanger będzie gościć jedenastkę Rosenborga.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL