Reklama

Reklama

Liga norweska - 28. kolejka Eliteserien: Kristiansund BK - Sarpsborg 08 FF 4-0 (2-0)

W spotkaniu 28. kolejki norweskiej Eliteserien, które rozegrane zostało 10 listopada, jedenastka Kristiansund wysoko wygrała z Sarpsborg 4-0 (2-0). Mecz na Kristiansund Stadion obejrzało 3 856 widzów.

W  spotkaniu 28. kolejki norweskiej Eliteserien, które rozegrane zostało 10 listopada, jedenastka Kristiansund wysoko wygrała  z Sarpsborg  4-0 (2-0). Mecz na Kristiansund Stadion obejrzało 3 856 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą pięć razy. Drużyna Kristiansund wygrała dwa razy, zremisowała tyle samo, a przegrała tylko raz.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Jesper Isaksen wywołał eksplozję radości wśród kibiców Kristiansund, strzelając gola w 13. minucie pojedynku.

W 23. minucie arbiter ukarał kartką Mustafę Abdellaoue, zawodnika gości.

W 30. minucie bramkę samobójczą strzelił zawodnik Sarpsborg Alexandre Letellier. W drugiej minucie doliczonego czasu gry sędzia przyznał kartkę Niklasowi Gunnarssonowi z drużyny gości.

Reklama

Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

W 60. minucie za Kyle'a Lafferty'ego wszedł Jørgen Strand.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Kristiansund w 62. minucie spotkania, gdy Christoffer Aasbak zdobył trzecią bramkę. Przy strzeleniu gola asystował Amahl Pellegrino.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Kristiansund w 67. minucie spotkania, gdy Sondre Sørli strzelił czwartego gola. Sytuację bramkową stworzył Flamur Kastrati.

Na 19 minut przed zakończeniem drugiej połowy w drużynie Sarpsborg doszło do zmiany. Matti Lund wszedł za Mustafę Abdellaoue. A kibice Kristiansund nie mogli już doczekać się wprowadzenia Meinharda Olsena. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić Flamur Kastrati. W 78. minucie w drużynie Kristiansund doszło do zmiany. Olav Øby wszedł za Sondre'a Sørli.

Chwilę później trener Sarpsborg postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 81. minucie na plac gry wszedł Kristoffer Larsen, a murawę opuścił Mario Pavelić. Na osiem minut przed zakończeniem starcia w zespole Kristiansund doszło do zmiany. Erlend Sivertsen wszedł za Jespera Isaksena. W doliczonej pierwszej minucie pojedynku kartkę dostał Jonathan Lindseth, piłkarz Sarpsborg.

Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 4-0.

Jedenastka Kristiansund zdominowała rywali na boisku. Przeprowadziła o wiele więcej groźnych ataków na bramkę przeciwników, oddała siedem celnych strzałów.

Sędzia nie ukarał zawodników gospodarzy żadną kartką, natomiast piłkarzom Sarpsborg pokazał trzy żółte.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Obie drużyny będą miały 14-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 24 listopada zespół Sarpsborg rozegra kolejny mecz u siebie. Jego rywalem będzie FK Haugesund. Tego samego dnia Fk Bodo/Glimt będzie przeciwnikiem drużyny Kristiansund w meczu, który odbędzie się w Bodø.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL