Reklama

Reklama

Liga norweska - 27. kolejka Eliteserien: Fk Bodo/Glimt - FK Haugesund 2-2 (2-1)

W meczu 27. kolejki norweskiej Eliteserien, który rozegrany został 3 listopada, zespół Fka Bodo/Glimt zremisował z Haugesund 2-2 (2-1). Mecz na Aspmyra Stadion w Bodø obejrzało 2 777 widzów.

W  meczu 27. kolejki norweskiej Eliteserien, który rozegrany został 3 listopada, zespół Fka Bodo/Glimt zremisował  z Haugesund  2-2 (2-1). Mecz na Aspmyra Stadion w Bodø obejrzało 2 777 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 23 pojedynki zespół Haugesund wygrał dziewięć razy i zanotował osiem porażek oraz sześć remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Już na początku meczu to piłkarze Fka Bodo/Glimt otworzyli wynik. W 10. minucie po gwizdku arbitra oznaczającego początek spotkania bramkę zdobył Håkon Evjen. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego dwunaste trafienie w sezonie. Przy zdobyciu bramki pomagał Brede Moe.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Fka Bodo/Glimt w 17. minucie spotkania, gdy Jens Hauge zdobył drugą bramkę. Asystę przy golu zanotował Håkon Evjen.

Reklama

Prawie natychmiast Kristoffer Velde wywołał eksplozję radości wśród kibiców Haugesund, zdobywając bramkę w 19. minucie pojedynku. W zdobyciu bramki pomógł Kevin Krygård.

Jedyną żółtą kartkę w pierwszej połowie obejrzał Fredrik Bjørkan z Fka Bodo/Glimt. Była to 34. minuta meczu. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

W 58. minucie sędzia pokazał żółtą kartkę Victorowi Boniface'owi z zespołu gospodarzy. Trener Fka Bodo/Glimt wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Vegarda Leikvolla. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy i ma na koncie dwa strzelone gole. Murawę musiał opuścić Victor Boniface.

Na 20 minut przed zakończeniem drugiej połowy w drużynie Fka Bodo/Glimt doszło do zmiany. Vegard Amundsen wszedł za Mariusa Lode'a. W 73. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną dostał Fredrik Bjørkan z drużyny Fka Bodo/Glimt i musiał opuścić boisko. Wcześniejszą kartkę ten zawodnik dostał w 34. minucie. W 75. minucie Torbjørn Kallevåg został zastąpiony przez Erica Ndayisengę.

Na 13 minut przed zakończeniem spotkania w zespole Haugesund doszło do zmiany. Christian Grindheim wszedł za Kristoffera Gunnarshauga.

W 79. minucie gola samobójczego strzelił zawodnik Fka Bodo/Glimt Vegard Amundsen. W 87. minucie żółtą kartką został ukarany Sondre Tronstad, piłkarz Haugesund.

W tej samej minucie trener Haugesund postanowił skorzystać ze swojego jokera i na plac gry wszedł Ibrahima Koné, a murawę opuścił Martin Samuelsen. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry w drużynie Fka Bodo/Glimt doszło do zmiany. Endre Kupen wszedł za Philipa Zinckernagela. Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 2-2.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

Sędzia przyznał dwie żółte kartki i jedną czerwoną zawodnikom Fka Bodo/Glimt, a piłkarzom gości pokazał jedną żółtą.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę drużyna Haugesund będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Viking Stavanger. Natomiast 10 listopada Rosenborg Trondheim będzie gościć drużynę Fka Bodo/Glimt.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL