Reklama

Reklama

Liga norweska - 20. kolejka Eliteserien: Brann Bergen - Molde FK 1-2 (1-1)

W spotkaniu 20. kolejki norweskiej Eliteserien, które rozegrane zostało 4 października, zespół Brannu przegrał z Molde 1-2 (1-1). Starcie odbyło się na Brann Stadion w Bergen.

W  spotkaniu 20. kolejki norweskiej Eliteserien, które rozegrane zostało 4 października, zespół Brannu przegrał  z Molde  1-2 (1-1). Starcie odbyło się na Brann Stadion w Bergen.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 47 pojedynków drużyna Molde wygrała 20 razy i zanotowała 19 porażek oraz osiem remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. W pierwszych minutach meczu zawodnicy Molde nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 13. minucie Eirik Hestad dał prowadzenie swojej drużynie. Sytuację bramkową stworzył Ohi Omoijuanfo.

Prawie natychmiast Daouda Bamba wywołał eksplozję radości wśród kibiców Brannu , zdobywając bramkę w 14. minucie spotkania. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego szóste trafienie w sezonie. Przy zdobyciu bramki asystował Fredrik Haugen.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

W 61. minucie Jon-Helge Tveita zastąpił Ole Blomberga. Trener Molde postanowił zagrać agresywniej. W 63. minucie zmienił pomocnika Olę Brynhildsen i na pole gry wprowadził napastnika Mathisa Bolly'ego. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Nie mylił się, jego zespół zdołał strzelić gola i wygrać spotkanie.

Jedyną kartkę w meczu obejrzał Mathis Bolly z jedenastki gości. Była to 82. minuta pojedynku.

W 84. minucie do własnej bramki trafił zawodnik Brannu Ruben Kristiansen. W 86. minucie w drużynie Molde doszło do zmiany. Erling Knudtzon wszedł za Magnusa Wolffa.

A kibice Brannu nie mogli już doczekać się wprowadzenia Marcusa Johansena. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy. Murawę musiał opuścić Ruben Kristiansen. W doliczonej czwartej minucie starcia w jedenastce Molde doszło do zmiany. Sheriff Sinyan wszedł za Eirika Hestada. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 1-2.

Arbiter nie ukarał zawodników gospodarzy żadną kartką, natomiast piłkarzom Molde przyznał jedną żółtą.

Zespół gospodarzy w drugiej połowie dokonał dwóch zmian. Natomiast drużyna Molde w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

Obie drużyny będą miały 13-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 17 października jedenastka Brannu rozegra kolejny mecz na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie Mjøndalen IF. Tego samego dnia Fk Bodo/Glimt zagra z drużyną Molde na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL