Reklama

Reklama

Liga norweska - 2. kolejka Eliteserien: Valerenga Oslo - Stabok IF 2-2 (1-2)

21 czerwca na Intility Arena w Oslo odbył się mecz 2. kolejki norweskiej Eliteserien pomiędzy drużynami Valerengi i Stabok. Pojedynek zakończył się remisem 2-2. Starcie obejrzało 200 widzów.

21 czerwca  na Intility Arena w Oslo odbył się mecz  2. kolejki norweskiej Eliteserien pomiędzy drużynami Valerengi  i Stabok. Pojedynek zakończył się remisem 2-2. Starcie obejrzało 200 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 49 spotkań drużyna Stabok wygrała 19 razy i zanotowała 16 porażek oraz 14 remisów.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Po nieciekawym początku meczu to piłkarze Valerengi otworzyli wynik. W 16. minucie Herolind Shala dał prowadzenie swojej drużynie. W zdobyciu bramki pomógł Magnus Lekven.

Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom Valerenga: Herolindowi Shali w 28. i Magnusowi Lekvenowi w 32. minucie.

Zawodnicy Stabok odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 38. minucie gola wyrównującego strzelił Luc Kassi. Asystę przy bramce zanotował Mats Solheim.

Reklama

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Stabok w 40. minucie spotkania, gdy Oliver Edvardsen strzelił drugiego gola. W 42. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Andreasa Hanchego-Olsena, zawodnika gości.

W 55. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną dostał Herolind Shala osłabiając zespół gospodarzy. Wcześniejszą kartkę ten piłkarz dostał w 28. minucie. W 62. minucie za Bårda Finne'a wszedł Osame Sahraoui.

W tej samej minucie w zespole Valerengi doszło do zmiany. Felix Horn wszedł za Fredrika Oldrupa. Sędzia przyznał żółte kartki zawodnikom Valerenga: Feliksowi Hornowi w 68. i Aronowi Dønnumowi w 69. minucie. W 72. minucie na listę strzelców wpisał się Matthías Vilhjálmsson.

Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom Stabok: Matsowi Solheimowi w 77. i Emilowi Bohinenowi w 81. minucie. Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 2-2.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

Sędzia przyznał dwie żółte kartki zawodnikom gospodarzy w pierwszej połowie, a w drugiej dwie żółte i jedną czerwoną. Piłkarze drużyny przeciwnej dostali w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, natomiast w drugiej dwie.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie wymieniła dwóch zawodników. Zespół Stabok w drugiej połowie również dokonał dwóch zmian.

Już w najbliższą środę drużyna Stabok zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Sandefjord Fotball. Tego samego dnia Odd Grenland Skien będzie gościć drużynę Valerengi.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL