Reklama

Reklama

Liga norweska - 2. kolejka Eliteserien: Stromsgodset IF - Odd Grenland Skien 1-0 (1-0)

21 czerwca na Marienlyst Stadion w Drammen odbyło się spotkanie 2. kolejki norweskiej Eliteserien pomiędzy drużynami Stromsgodsetu i Skien. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Stromsgodsetu 1-0. Na stadionie stawiło się 200 widzów.

21 czerwca  na Marienlyst Stadion w Drammen odbyło się spotkanie  2. kolejki norweskiej Eliteserien pomiędzy drużynami Stromsgodsetu  i Skien. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Stromsgodsetu 1-0. Na stadionie stawiło się 200 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 33 starcia jedenastka Skien wygrała 18 razy i zanotowała 11 porażek oraz cztery remisy.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Stromsgodsetu w drugiej minucie spotkania, gdy Johan Hove zdobył pierwszą bramkę. W zdobyciu bramki pomógł Kristoffer Tokstad.

Jedyną kartkę w pierwszej połowie sędzia pokazał Ariemu Leifssonowi ze Stromsgodsetu. Była to 25. minuta spotkania. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Stromsgodsetu.

Reklama

Drugą połowę drużyna Stromsgodsetu rozpoczęła w zmienionym składzie, za Larsa Vilsvika, Kristoffera Tokstada weszli Nicholas Mickelson, Janis Ikaunieks. W 60. minucie Onyekachi Ugwuadu został zastąpiony przez Tobiasa Lauritsena.

W 62. minucie kartkę otrzymał Nicholas Mickelson z zespołu gospodarzy. Chwilę później trener Stromsgodsetu postanowił wzmocnić linię pomocy i w 65. minucie zastąpił zmęczonego Ipaliba Jacka. Na boisko wszedł Kreshnik Krasniqi, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. W tej samej minucie Moses Mawa został zmieniony przez Marcusa Mølvadgaarda, co miało wzmocnić jedenastkę Stromsgodsetu. Trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Fredrika Nordkvelle'a na Filipa Jørgensena w 76. minucie oraz Markusa Kaasę na Eliasa Skogvolla w tej samej minucie.

W 82. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Larsa-Jørgena Salvesena ze Stromsgodsetu, a w trzeciej minucie doliczonego czasu meczu Birka Risę z drużyny przeciwnej. W drugiej połowie nie padły gole.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Zawodnicy Stromsgodsetu obejrzeli w meczu trzy żółte kartki, a ich przeciwnicy jedną.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie wymieniła czterech zawodników. Natomiast jedenastka Skien w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

Już w najbliższą środę zespół Skien rozegra kolejny mecz u siebie. Jego rywalem będzie Valerenga Oslo. Natomiast w czwartek Sarpsborg 08 FF będzie gościć jedenastkę Stromsgodsetu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL