Reklama

Reklama

Liga norweska - 19. kolejka Eliteserien: FK Haugesund - Odd Grenland Skien 4-4 (1-2)

W meczu 19. kolejki norweskiej Eliteserien, który rozegrany został 27 września, zespół Haugesund zremisował ze Skien 4-4 (1-2). Spotkanie odbyło się na Haugesund Stadion.

W  meczu 19. kolejki norweskiej Eliteserien, który rozegrany został 27 września, zespół Haugesund zremisował  ze Skien  4-4 (1-2). Spotkanie odbyło się na Haugesund Stadion.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 23 starcia drużyna Skien wygrała 12 razy i zanotowała osiem porażek oraz trzy remisy.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Haugesund w piątej minucie spotkania, gdy Ulrik Fredriksen zdobył pierwszą bramkę. Asystę przy golu zanotował Alexander Stølås.

Między 22. a 37. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom Haugesund i jedną drużynie przeciwnej.

Zespół gospodarzy długo cieszył się prowadzeniem. Trwało to aż 37 minut, jednak drużyna Skien doprowadziła do remisu. Gola strzelił Robin Simovic.

Reklama

Prawie natychmiast Mushagalusa Bakenga wywołał eksplozję radości wśród kibiców Skien, zdobywając kolejną bramkę w pierwszej minucie doliczonego czasu meczu. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Robin Simovic.

Dwie minuty później kartkę dostał Joshua Kitolano z jedenastki gości.

Trener Skien postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 50. minucie na plac gry wszedł Fredrik Nordkvelle, a murawę opuścił Steffen Hagen. W 51. minucie arbiter ukarał kartką Benjamina Tiedemanna, zawodnika Haugesund.

Drużyna gospodarzy ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystał zespół Skien, strzelając kolejnego gola. W 62. minucie na listę strzelców wpisał się Espen Ruud.

Chwilę później trener Haugesund postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię pomocy i w 66. minucie zastąpił zmęczonego Brunona Leitego. Na boisko wszedł Christian Grindheim, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. W tej samej minucie Thore Pedersen został zastąpiony przez Kristoffera Gunnarshauga. Na 19 minut przed zakończeniem drugiej połowy sędzia pokazał kartkę Helge Valvatnemu, piłkarzowi gospodarzy.

W 71. minucie swoją drugą bramkę w tym meczu zdobył Mushagalusa Bakenga ze Skien. Przy strzeleniu gola pomagał Espen Ruud.

W 73. minucie Kevin Krygård został zmieniony przez Alexandra Ammitzbølla, a za Ibrahimę Wadji wszedł na boisko Ibrahima Koné, co miało wzmocnić jedenastkę Haugesund. Trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Robina Simovica na Kaspra Lundinga w 85. minucie.

W 87. minucie gola samobójczego strzelił zawodnik Skien Joshua Kitolano. W 88. minucie w drużynie Skien doszło do zmiany. Bilal Njie wszedł za Elbasana Rashaniego.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu emocje piłkarzy dorównywały tym na trybunach. W 90. minucie gola kontaktowego strzelił Ibrahima Koné. Bramka padła po podaniu Alexandra Stølåsa.

Pod koniec meczu rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W doliczonej trzeciej minucie spotkania wynik ustalił Alexander Ammitzbøll. Przy zdobyciu bramki asystę zaliczył Christian Grindheim.

Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 4-4.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

Zawodnicy gospodarzy obejrzeli w meczu cztery żółte kartki, natomiast ich przeciwnicy dwie.

Zespół gospodarzy w drugiej połowie wymienił czterech graczy. Natomiast jedenastka Skien w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

4 października zespół Haugesund będzie miał szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jego przeciwnikiem będzie IK Start Kristiansand. Tego samego dnia Rosenborg Trondheim będzie gościć jedenastkę Skien.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL