Reklama

Reklama

Liga norweska - 17. kolejka Eliteserien: Fk Bodo/Glimt - Odd Grenland Skien 6-1 (4-1)

13 września na Aspmyra Stadion w Bodø odbyło się starcie 17. kolejki norweskiej Eliteserien pomiędzy drużynami Fka Bodo/Glimt i Skien. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Fka Bodo/Glimt 6-1. Na stadionie stawiło się 200 widzów.

13 września  na Aspmyra Stadion w Bodø odbyło się starcie  17. kolejki norweskiej Eliteserien pomiędzy drużynami Fka Bodo/Glimt  i Skien. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Fka Bodo/Glimt 6-1. Na stadionie stawiło się 200 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 30 meczów jedenastka Skien wygrała 13 razy i zanotowała tyle samo porażek oraz cztery remisy.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Już na początku meczu to piłkarze Skien otworzyli wynik. Tuż po gwizdku sędziego na listę strzelców wpisał się Kasper Lunding.

W 12. minucie kartką został ukarany Marius Lode, zawodnik Fka Bodo/Glimt.

W 14. minucie gola samobójczego strzelił zawodnik Skien Sondre Løvseth. W 21. minucie sędzia pokazał kartkę Sondre'owi Brunstadowi z zespołu gospodarzy.

Reklama

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Fka Bodo/Glimt w 26. minucie spotkania, gdy Jens Hauge zdobył z rzutu karnego drugą bramkę. Można się było tego spodziewać, w tym sezonie jest naprawdę skuteczny i wielokrotnie trafiał do siatki rywali. Ma już na swoim koncie 12 strzelonych goli.

Pod koniec pierwszej połowy rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 31. minucie pokonał bramkarza Ulrik Saltnes. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego siódme trafienie w sezonie. Asystę przy bramce zaliczył Jens Hauge.

W 40. minucie karnego dla Fk Bodo/Glimt nie wykorzystał Jens Hauge. Bramkarz wykazał się świetnym refleksem na linii bramkowej.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Fka Bodo/Glimt w 42. minucie spotkania, gdy Jens Hauge strzelił czwartego gola. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Sondre Brunstad.

Jedyną kartkę w drugiej połowie arbiter przyznał Birkowi Risie ze Skien. Była to 55. minuta starcia.

Niedługo później Victor Okoh wywołał eksplozję radości wśród kibiców Fka Bodo/Glimt, zdobywając kolejną bramkę w 56. minucie meczu. To już szóste trafienie tego zawodnika w sezonie.

W 58. minucie swojego drugiego gola w tym meczu strzelił Ulrik Saltnes z Fka Bodo/Glimt. Przy strzeleniu gola asystował Victor Okoh.

W 59. minucie Marius Lode został zmieniony przez Mariusa Høibråtena. Kibice Fka Bodo/Glimt nie mogli już doczekać się wprowadzenia Ole Sveena. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy siedem razy. Murawę musiał opuścić Sondre Brunstad. Chwilę później trener Skien postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 62. minucie na plac gry wszedł Fredrik Nordkvelle, a murawę opuścił Markus Kaasa.

Między 62. a 84. minutą, boisko opuścili zawodnicy Fka Bodo/Glimt: Fredrik Bjørkan, Jens Hauge, Victor Okoh, na ich miejsce weszli: Aleksander Foosnæs, Ola Selvaag, Elias Kristoffersen. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Mushagalusy Bakengi, Kaspra Lundinga, Elbasana Rashaniego zajęli: Robin Simovic, Onyekachi Ugwuadu, Bilal Njie. Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 6-1.

Piłkarze Fka Bodo/Glimt otrzymali w meczu dwie żółte kartki, a ich przeciwnicy jedną.

Jedenastka gospodarzy w drugiej połowie wymieniła pięciu zawodników. Natomiast zespół Skien w drugiej połowie wymienił czterech zawodników.

20 września drużyna Skien rozegra kolejny mecz u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Aalesunds Fk. Tego samego dnia Brann Bergen będzie gościć zespół Fka Bodo/Glimt.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL