Reklama

Reklama

Liga norweska - 16. kolejka Eliteserien: FK Haugesund - Valerenga Oslo 2-1 (2-0)

W starciu 16. kolejki norweskiej Eliteserien, które rozegrane zostało 29 sierpnia, drużyna Haugesund wygrała z Valerengą 2-1 (2-0). Mecz na Haugesund Stadion obejrzało 200 widzów.

W  starciu 16. kolejki norweskiej Eliteserien, które rozegrane zostało 29 sierpnia, drużyna Haugesund wygrała  z Valerengą  2-1 (2-0). Mecz na Haugesund Stadion obejrzało 200 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 27 spotkań jedenastka Valerengi wygrała 12 razy i zanotowała 10 porażek oraz pięć remisów.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Haugesund w 16. minucie spotkania, gdy Kristoffer Velde zdobył pierwszą bramkę.

Jedyną kartkę w pierwszej połowie arbiter pokazał Kristofferowi Velde'owi z Haugesund. Była to 34. minuta starcia.

Zespół gości ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna Haugesund, strzelając kolejnego gola. Na dziewięć minut przed zakończeniem pierwszej połowy wynik na 2-0 podwyższył Ibrahima Wadji. To pierwsza bramka tego zawodnika w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat. Sytuację bramkową stworzył Mikkel Desler.

Reklama

Na drugą połowę jedenastka Valerengi wyszła w zmienionym składzie, za Magnusa Lekvena wszedł Osame Sahraoui.

Niedługo później Matthías Vilhjálmsson wywołał eksplozję radości wśród kibiców Valerengi, strzelając gola w 47. minucie spotkania. Przy zdobyciu bramki asystował Herolind Shala.

Kibice Valerengi nie mogli już doczekać się wprowadzenia Benjamina Stokke'a. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy i ma na koncie aż trzy zdobyte bramki. Murawę musiał opuścić Bård Finne. W 69. minucie kartkę obejrzał Matthías Vilhjálmsson z jedenastki gości. W 70. minucie Christian Grindheim został zmieniony przez Kristoffera Gunnarshauga.

W tej samej minucie trener Haugesund postanowił skorzystać ze swojego jokera i na plac gry wszedł Kevin Krygård, a murawę opuścił Thore Pedersen. Na kwadrans przed zakończeniem meczu arbiter ukarał kartką Johana Lædre, piłkarza Valerengi. Drużynie Valerengi zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem jedenastki Haugesund.

Przewaga zespołu Valerengi w posiadaniu piłki była ogromna (61 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze przegrali mecz.

Sędzia pokazał jedną żółtą kartkę zawodnikom gospodarzy, a piłkarzom Valerengi przyznał dwie.

Zespół Haugesund w drugiej połowie wymienił pięciu zawodników. Natomiast jedenastka gości w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

Drużyny będą miały 14-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 12 września drużyna Haugesund będzie miała szansę na kolejne punkty grając w Bekkestui. Jej rywalem będzie Stabok IF. Natomiast 13 września Rosenborg Trondheim zagra z drużyną Valerengi na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL