Reklama

Reklama

Liga norweska - 12. kolejka Eliteserien: Viking Stavanger - Fk Bodo/Glimt 3-4 (1-2)

W starciu 12. kolejki norweskiej Eliteserien, które rozegrane zostało 23 czerwca, zespół Viking przegrał z Fkiem Bodo/Glimt 3-4 (1-2). Mecz na SR-Bank Arena w Stavanger obejrzało 8 203 widzów.

W  starciu 12. kolejki norweskiej Eliteserien, które rozegrane zostało 23 czerwca, zespół Viking przegrał  z Fkiem Bodo/Glimt  3-4 (1-2). Mecz na SR-Bank Arena w Stavanger obejrzało 8 203 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 35 razy. Jedenastka Viking wygrała aż 16 razy, zremisowała 10, a przegrała tylko dziewięć.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W pierwszych minutach spotkania kartką został ukarany Morten Konradsen, piłkarz Fka Bodo/Glimt.

Nagle to zawodnicy Fka Bodo/Glimt otworzyli wynik. W 18. minucie na listę strzelców wpisał się Fredrik Bjørkan.

Reklama

Kibice Viking nie mogli już doczekać się wprowadzenia Usmana Sale'a. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy. Murawę musiał opuścić Zlatko Tripić. Posunięcie trenera było słuszne. Usmana Sale'a strzelił gola w 70. minucie spotkania.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Fka Bodo/Glimt w 28. minucie spotkania, gdy Geir Herrem zdobył drugą bramkę. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Morten Konradsen.

W 33. minucie kartkę dostał Patrick Berg z jedenastki gości.

Pod koniec pierwszej połowy rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. W 37. minucie gola kontaktowego strzelił Kristian Thorstvedt. To już szóste trafienie tego zawodnika w sezonie. Bramka padła po podaniu Tommy'ego Hoeilanda.

Drugą połowę zespół Fka Bodo/Glimt rozpoczął w zmienionym składzie, za Fredrika Bjørkana wszedł Isidoro.

Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach po przerwie, a już padła kolejna bramka w tym spotkaniu. W 50. minucie nie dał szans obrony bramkarzowi Amor Layouni. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego szóste trafienie w sezonie. Przy zdobyciu bramki asystował Ulrik Saltnes.

W 61. minucie Geir Herrem został zmieniony przez Philipa Zinckernagela. Na 24 minuty przed zakończeniem drugiej połowy w jedenastce Viking doszło do zmiany. Johnny Furdal wszedł za Samúela Friðjónssona.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Fka Bodo/Glimt w 66. minucie spotkania, gdy Philip Zinckernagel strzelił czwartego gola. Asystę przy bramce zaliczył Amor Layouni.

Piłkarze Viking szybko odpowiedzieli strzeleniem gola. Bramkę na 2-4 w 70. minucie zdobył Usman Sale. W zdobyciu bramki pomógł Sondre Bjørshol.

Na 13 minut przed zakończeniem pojedynku w drużynie Viking doszło do zmiany. Jostein Ekeland wszedł za Tommy'ego Hoeilanda. Jedyną kartkę w drugiej połowie arbiter przyznał Isidorowi z Fka Bodo/Glimt. Była to 84. minuta starcia. Po chwili trener Fka Bodo/Glimt postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 86. minucie na plac gry wszedł Jens Hauge, a murawę opuścił Amor Layouni.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu kibice domagali się kolejnych bramek. W doliczonej trzeciej minucie pojedynku wynik ustalił Runar Hove. Asystę przy golu zanotował Yildren Ibrahimaj.

Jedenastce Viking zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem drużyny Fka Bodo/Glimt.

Sędzia nie ukarał zawodników Viking żadną kartką, natomiast piłkarzom gości wręczył trzy żółte.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany.

30 czerwca zespół Fka Bodo/Glimt zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jego rywalem będzie Odd Grenland Skien. Tego samego dnia Mjøndalen IF będzie gościć jedenastkę Viking.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL